
Wczoraj weszła w życie reforma przepisów o ruchu drogowym fundamentalnie zmienia sposób, w wewnętrzny system dyscyplinowania kierowców. Najważniejsza modyfikacja dotyczy czasu, przez jaki zgromadzone punkty karne obciążają konto kierowcy.
Od teraz kasują się one dopiero po upływie dwóch lat od momentu opłacenia mandatu, a nie od dnia popełnienia samego wykroczenia, co drastycznie wydłuża okres próby dla osób łamiących prawo. Przepisy te bezpośrednio uderzają w kierowców, którzy zwlekali z płatnościami, licząc na szybkie zresetowanie konta.
Jednocześnie ustawodawca całkowicie zlikwidował mechanizm, który przez lata ratował wielu kierowców przed utratą uprawnień. Mowa o organizowanych przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego szkoleniach, które pozwalały raz na pół roku odliczyć sześć najstarszych punktów karnych. Teraz nie ma już możliwości legalnego odkupienia swoich win za pomocą opłaty i kilku godzin spędzonych na sali wykładowej. Zgromadzone punkty trzeba po prostu odpokutować, co w praktyce oznacza, że limit dwudziestu czterech punktów staje się barierą niezwykle łatwą do przekroczenia.
Kolejnym filarem zmian jest wprowadzenie tak zwanego mechanizmu recydywy za najcięższe przewinienia drogowe. Jeśli kierowca w ciągu dwóch lat zostanie dwukrotnie przyłapany na tym samym poważnym wykroczeniu, takim jak drastyczne przekroczenie prędkości, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych czy jazda pod wpływem alkoholu, wysokość mandatu wzrośnie dwukrotnie, a na jego konto wpłynie maksymalna liczba piętnastu punktów karnych za jednym razem. W nowym taryfikatorze wystarczy więc popełnić zaledwie dwa poważne błędy w ciągu dwudziestu czterech miesięcy, aby automatycznie stracić prawo jazdy i zostać skierowanym na ponowny egzamin. Przepisy te mają za zadanie błyskawicznie eliminować z ruchu osoby notorycznie zagrażające bezpieczeństwu innych.
rd
Komentarze (23)
Kierwiński wepchnął żonę na dyrektora kolei mazowieckich i ma to w dupie, trzepie teraz po 350 tysi rocznie i śmieje się z frajerów. Popatrzcie kogo wybraliście barany, teraz będziecie zesrani jak wam wpadnie parę punktów za prędkość.
ZgłośWskutek naprawdę chwilowej nieuwagi można stracić prawko ! Jak ktoś codziennie "robi" 70-100 km dojeżdżając do pracy, to w skali roku robi się 20k km i więcej ! W ciągu dwóch lat przecież to będzie chwila moment, jak straci się prawko, pracę i środki do życia - a wystarczy tylko chwila! Brawo, piękny rząd wybraliście!
ZgłośWymyślają je Ci co maja umunitet i nie będą sie do niego stosować xd
ZgłośCzyli będzie coraz więcej kierowców jeżdżących bez uprawnień. Więcej pościgów, strzelanin i zagrażenia dla innych użytkowników dróg. Brawo wyborcy totalnych, już nie demokratów, a dzbanów. A tak darliscie zdradzieckie mordy kiedy Ziobro podnosił kary za pedofilie, że samo ich podnoszenie nic nie da. Czy juz się wstydzicie za swoje wybory i chcecie za nie przeprosić Polaków???
ZgłośBuahahaha. KOlesnica słynie z tego, że powiat ma 3 matki dzieciobójczynie. Słynie z tego, że miasto chciało wyłudzić umorzenie 1,6 mln pożyczki z ochrony środowiska. Słynie z zalanego przejścia pod peronami oraz pod mostem kolejowym na Ludwikowskiej. Słynie ze spadającego komina w byłych koszarach oraz spadających ceglowek w starym młynie. Wymieniać więcej czy wystarczy ci, że rządził Brons a teraz kontynuuje ten sam styl Horbacz ?
ZgłośW ogóle niech zabiorą wszystkim od razu uprawnienia i będziemy z buta chodzić....
Zgłoś
















