
Wczoraj weszła w życie reforma przepisów o ruchu drogowym fundamentalnie zmienia sposób, w wewnętrzny system dyscyplinowania kierowców. Najważniejsza modyfikacja dotyczy czasu, przez jaki zgromadzone punkty karne obciążają konto kierowcy.
Od teraz kasują się one dopiero po upływie dwóch lat od momentu opłacenia mandatu, a nie od dnia popełnienia samego wykroczenia, co drastycznie wydłuża okres próby dla osób łamiących prawo. Przepisy te bezpośrednio uderzają w kierowców, którzy zwlekali z płatnościami, licząc na szybkie zresetowanie konta.
Jednocześnie ustawodawca całkowicie zlikwidował mechanizm, który przez lata ratował wielu kierowców przed utratą uprawnień. Mowa o organizowanych przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego szkoleniach, które pozwalały raz na pół roku odliczyć sześć najstarszych punktów karnych. Teraz nie ma już możliwości legalnego odkupienia swoich win za pomocą opłaty i kilku godzin spędzonych na sali wykładowej. Zgromadzone punkty trzeba po prostu odpokutować, co w praktyce oznacza, że limit dwudziestu czterech punktów staje się barierą niezwykle łatwą do przekroczenia.
Kolejnym filarem zmian jest wprowadzenie tak zwanego mechanizmu recydywy za najcięższe przewinienia drogowe. Jeśli kierowca w ciągu dwóch lat zostanie dwukrotnie przyłapany na tym samym poważnym wykroczeniu, takim jak drastyczne przekroczenie prędkości, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych czy jazda pod wpływem alkoholu, wysokość mandatu wzrośnie dwukrotnie, a na jego konto wpłynie maksymalna liczba piętnastu punktów karnych za jednym razem. W nowym taryfikatorze wystarczy więc popełnić zaledwie dwa poważne błędy w ciągu dwudziestu czterech miesięcy, aby automatycznie stracić prawo jazdy i zostać skierowanym na ponowny egzamin. Przepisy te mają za zadanie błyskawicznie eliminować z ruchu osoby notorycznie zagrażające bezpieczeństwu innych.
rd
Komentarze (3)
A Ukraińcy nadal są bezkarni, za wykroczenia drogowe.. Pozdrawiam wyborców.
ZgłośCudowne wiadomości, w obiegu medialnym Oleśnica zestawiana jest razem z Kłodzkiem jako przyklady patologii, chodzi o aferę pedofilską i aborcyjną. Brawo, Oleśnica pięknieje nam w oczach.
Zgłoś














