
Wczoraj weszła w życie reforma przepisów o ruchu drogowym fundamentalnie zmienia sposób, w wewnętrzny system dyscyplinowania kierowców. Najważniejsza modyfikacja dotyczy czasu, przez jaki zgromadzone punkty karne obciążają konto kierowcy.
Od teraz kasują się one dopiero po upływie dwóch lat od momentu opłacenia mandatu, a nie od dnia popełnienia samego wykroczenia, co drastycznie wydłuża okres próby dla osób łamiących prawo. Przepisy te bezpośrednio uderzają w kierowców, którzy zwlekali z płatnościami, licząc na szybkie zresetowanie konta.
Jednocześnie ustawodawca całkowicie zlikwidował mechanizm, który przez lata ratował wielu kierowców przed utratą uprawnień. Mowa o organizowanych przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego szkoleniach, które pozwalały raz na pół roku odliczyć sześć najstarszych punktów karnych. Teraz nie ma już możliwości legalnego odkupienia swoich win za pomocą opłaty i kilku godzin spędzonych na sali wykładowej. Zgromadzone punkty trzeba po prostu odpokutować, co w praktyce oznacza, że limit dwudziestu czterech punktów staje się barierą niezwykle łatwą do przekroczenia.
Kolejnym filarem zmian jest wprowadzenie tak zwanego mechanizmu recydywy za najcięższe przewinienia drogowe. Jeśli kierowca w ciągu dwóch lat zostanie dwukrotnie przyłapany na tym samym poważnym wykroczeniu, takim jak drastyczne przekroczenie prędkości, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych czy jazda pod wpływem alkoholu, wysokość mandatu wzrośnie dwukrotnie, a na jego konto wpłynie maksymalna liczba piętnastu punktów karnych za jednym razem. W nowym taryfikatorze wystarczy więc popełnić zaledwie dwa poważne błędy w ciągu dwudziestu czterech miesięcy, aby automatycznie stracić prawo jazdy i zostać skierowanym na ponowny egzamin. Przepisy te mają za zadanie błyskawicznie eliminować z ruchu osoby notorycznie zagrażające bezpieczeństwu innych.
rd
Komentarze (23)
Hmmm, odkąd bezmyślnie sprowadzono WORD do Oleśnicy widzę jak nagminnie kierowcy wyprzedzają na podwójnej ciągłej żeby nie wlec się za nauką jazdy. Tak nas radni urządzili.
ZgłośOd 3 czerwca 2026 nie zlikwidowano całkowicie kursów i nie wydłużono kasowania punktów do 2 lat. Zmieniono zasady tak, że kurs WORD nie pozwala już zredukować punktów za część najpoważniejszych wykroczeń. Punkty co do zasady nadal kasują się po roku, liczonym zwykle od zapłaty mandatu.
ZgłośBzdurny i kłamliwy artykuł, punkty kasują się dalej po 12 miesiącach, a nie 24. Zmiany dotyczą brak możliwości redukcji punktów przy najcięższych przewinieniach.
ZgłośAutor artykułu wprowadza w bład. Nie skasujesz punktów za najcięższe wykroczenia typu jazda na czerwonym świetle, jazda powyżej 30km/go, telefon komórkowy w ręku. Punkty za poozostałe wykroczenia można zredukować w ośrodku.
Zgłoś
















