
Wartość kont przyszłych emerytów najbardziej rosła w latach 2022, 2023 i 2024 kiedy to wskaźnik waloryzacji przekroczył 14 proc. Najniższa waloryzacja miała miejsce w latach: 2002, 2003 i 2014. Wtedy wartość zgromadzonych środków na emerytalnym koncie wzrastała o ok 2 proc.
- Wysokość waloryzacji składek zależy od inflacji i wzrostu przypisu składek emerytalnych w poprzednim roku. Co niezwykle istotne dla ubezpieczonych – wskaźnik ten z mocy prawa nie może być ujemny - wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.
Opłaca się dłużej pracować
Przykładowo osobie, która zgromadziła na koncie w ZUS 450 tys. zł, po waloryzacji jej konto wzrosło o ponad 44,1 tys. zł, czyli do ponad 494,1 tys. zł. Natomiast jeśli ktoś dotąd zgromadził 850 tys. zł w postaci składek i kapitału początkowego, to dzięki waloryzacji stan konta zwiększył się o blisko 83,4 tys. zł, czyli do 933,4 tys. zł.
- Dzięki temu, im dłużej pracujemy tym więcej mamy środków zgromadzonych na przyszłą emeryturę – mówi rzeczniczka.
Subkonta rosną jeszcze szybciej
Na subkonto trafiają środki przeniesione z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) oraz część składek emerytalnych odprowadzanych od maja 2011 roku. W tym roku przyrost wynosi aż 110,61 proc. W tym przypadku waloryzacja zależy od przeciętnego wzrostu nominalnego PKB w ostatnich pięciu latach poprzedzających termin waloryzacji.
- Podobnie jak przy głównym koncie, tu również nie ma ryzyka ujemnego wyniku – zapewnia Kowalska-Matis.
Po zakończeniu tegorocznej waloryzacji dane będą udostępnione klientom ZUS na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Zostaną one również uwzględnione w informacji o stanie konta ubezpieczonego według stanu na 31 grudnia 2025 r., którą ZUS przygotowuje, co roku. Dokument ten ma nazwę Informacja o Stanie Konta Ubezpieczonego (IOSKU) i zostanie on udostępniony elektronicznie na eZUS (PUE ZUS). ZUS nie wysyła IOSKU w formie papierowych listów.
- Taka informacja o stanie konta zostanie przygotowana dla każdej osoby urodzonej po 1948 r., która choć przez krótki okres była objęta powszechnym systemem zabezpieczenia społecznego, a na jej koncie w ZUS została zapisana choćby jedna składka - wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis.
Według rzeczniczki, każdy, kto zaloguje się na PUE ZUS dowie się, ile na swoim koncie emerytalnym zgromadził składek w wysokości nominalnej oraz po przeprowadzanej przez ZUS, co roku waloryzacji. Informacja będzie dostępna na PUE ZUS.
Rzeczniczka wyjaśnia, że zgodnie z przepisami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, środki na kontach ubezpieczonych są waloryzowane każdego roku tak żeby nie straciły na wartości.
- Waloryzacja, która jest przeprowadzana 1 czerwca dotyczy osób, które jeszcze nie są emerytami. Waloryzacja marcowa dotyczy zaś osób, które już dostają emeryturę lub rentę – tłumaczy Kowalska-Matis.
Przyszli emeryci, którzy zastanawiają się nad tym czy zakończyć aktywność zawodową, mogą sprawdzić ile, co miesiąc dostaną na swoje konto z ZUS.
- Kwotę swojej przyszłej emerytury można poznać bardzo łatwo. Wystarczy skorzystać z kalkulatora emerytalnego, który pozwala obliczyć wysokość emerytury osobom, które chcą sprawdzić, czy opłaca im się przejść na emeryturę w bieżącym roku – mówi Iwona Kowalska-Matis.
Rzeczniczka dolnośląskiego ZUS radzi, aby przede wszystkim panie skorzystały z kalkulatora, zanim podejmą decyzję o przejściu na emeryturę. Różnice w wysokości emerytur dla kobiet i mężczyzn są niekiedy dosyć istotne i wynikają z tego, że panie pracują krócej, zarabiają mniej i żyją średnio statystycznie dłużej niż mężczyźni.
- Panie mają także mniejszy kapitał emerytalny, gdyż przez część swojego życia są na urlopach związanych z wychowaniem dziecka. Tymczasem pracujący w tym czasie panowie ciągle płacą emerytalne składki – wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis.
Na dodatek kobiety w Polsce żyją dłużej niż mężczyźni, więc ten kapitał jest dzielony przez większą ilość miesięcy tzw. dożycia, dlatego kwota kobiecej emerytury jest z reguły niższa.
Obecnie przeciętna emerytura, którą ZUS wypłaca na Dolnym Śląsku wynosi 4610,79 zł brutto, w skali kraju średnia emerytura jest nieco niższa i wynosi: 4509,64 zł. Najwyższa emerytura na Dolnym Śląsku wynosi: 37,2 tys. zł brutto, najniższa to zaledwie 4 grosze.
Iwona Kowalska-Matis, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS
Województwa Dolnośląskiego
Komentarze (2)
Skarb państwa za ZUS to największy oszust w Polsce. ZUS podaje kapitał. Nie podaje ile swoich pensji przekazaliście do ZUS łatwo to przeliczyć wiedząc jaka procentowo jest składka. Zamiast płacić składki ZUS uciekajcie w szarą strefę. Zamiast składki ZUS płacicie ratę za nieruchomość lub kupujcie pole, łąkę, ule itp aby płacić KRUS. Wtedy wasza emerytura będzie dwa trzy razy wyższa niż ta płacona przez ZUS. Moi znajomi 40-45 lat płacili składkę od działalności gospodarczej. Dziś ich emerytura jest głodowa.
Zgłoś














