reklama
reklamareklama
Dziś jest środa, 11 lutego. Imieniny Dezyderego, Marii, Lucjana.
8℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Nosi brodę i pejsy. Wylegitymowany i przeszukany przez policję bez powodu?

Aktualnościdzisiaj o 07:00Komentarzy: 50
Czy noszący brodę i pejsy mężczyzna został wylegitymowany przez oleśnicką policję bez rzeczywistej podstawy prawnej? Poznaliśmy jego relację oraz przedstawiciela mundurowych.


Mężczyzna z brodą i pejsami / zdj. ilustracyjne

Wczoraj rano w rejonie ulicy Krzywoustego w Oleśnicy patrol policji zatrzymał do legitymowania pana Sławomira. Jak relacjonuje, jest zwykłym obywatelem, nigdy nie miał do czynienia z mundurowymi, a do Oleśnicy przyjechał pociągiem z Bierutowa. Miał do załatwienia kilka spraw.

- Podeszło do mnie dwoje policjantów - mężczyzna oraz kobieta, blondynka. Polecili mi wysypać na chodnik zawartość torby - słyszymy. - Nie przedstawili się, nie okazali legitymacji służbowych i nie podali podstawy prawnej legitymowania. Zapytałem, dlaczego mnie legitymują. Usłyszałem odpowiedź, że „tak sobie chodzę po mieście”. Faktycznie, chodziłem po Oleśnicy, bo mój pociąg miał przyjechać później - relacjonuje.

Jak podkreśla, policjanci byli uprzejmi, ale ma wątpliwości co do legalności ich działania. - Uważam, że w tej sytuacji zostały złamane wszystkie zasady legitymowania, ponieważ nie było żadnych podstaw prawnych do podjęcia tych czynności. Nie popełniłem wykroczenia ani przestępstwa, nie byłem też podobny do osoby podejrzewanej. W przeciwnym razie legitymowanie, zwłaszcza w połączeniu ze skanowaniem dowodu osobistego, może prowadzić do nieuprawnionego przetwarzania danych - opowiada pan Sławomir.

- Mam wrażenie, że powodem interwencji mógł być mój wygląd. Mam brodę, jestem niskiego wzrostu i noszę pejsy, mogę wyglądać jak chasyd - dodaje.

- Policja i uprawnione do tego organy mogą kontrolować ludzi, gdy istnieje podejrzenie, że ktoś popełnia przestępstwo lub wykroczenie. Wystarczy nawet, że osoba znajduje się w pobliżu miejsca, gdzie popełniono czyn zabroniony i policja chce poznać dane jako potencjalnego świadka. Oczywiście zdarza się, że prawo do legitymowania jest szeroko interpretowane przez funkcjonariuszy, co może budzić zaskoczenie po stronie osoby legitymowanej - przyznaje adw. Mateusz Ratajski z Kancelarii SKR Stebnicki Kapalska Ratajski.

Niewykluczone, że policja chciała wylegitymować mężczyznę z powodu jego wyglądu lub w celu wykazania działań w statystykach. Pan Sławomir rozmawiał już natomiast z oficerem dyżurnym, który nie podzielił jego poglądu. Zamierza złożyć oficjalną skargę.

- Była to zwykła kontrola, legitymowanie. Policjanci twierdzą, że przedstawili się i podali podstawę faktyczną czynności związaną z akcją pod kątem osób poszukiwanych. Dodatkowo podejrzenia funkcjonariuszy wzbudził fakt, że mężczyzna chodził w okolicy bez wyraźnego celu - powiedział st. asp. Michał Wróblewski z policji. Zapewnia, że każdemu przysługuje prawo do złożenia skargi.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (50)

Kowalski bez odbiorudzisiaj o 12:51

Wpisuję~Czy jest w Szwecji tradycja miast partserskich. WYNIK AI = Tak, w Szwecji istnieje silna tradycja miast partnerskich (szw. vänort), która jest powszechną formą współpracy międzynarodowej, szczególnie w zakresie wymiany kulturalnej, społecznej i gospodarczej. Charakterystycznym znakiem tej tradycji są drogowskazy w szwedzkich miastach (np. w Oskarshamn) pokazujące kierunek i odległość do miast bliźniaczych.

Zgłoś
Ramsztajndzisiaj o 12:45

Jak kowalskiemu pasuje wyrok Sądu to rozdziera papę , że w PL sądybsą do d... Ale jak mu pasi jakiś poszczególny qyrok ooooo , wtedy cytuje to jako wyrok niebios. Taki to człowieczek. Zaklamany czlowieczek. Miałeś wydać album i co? Udajesz że cie nie ma. Ehhhh

Zgłoś
zw-kowalski :-(dzisiaj o 12:44

Jolka. Nie tylko ja pytam o miasta partnerskie. Cytuję "Zapytanie do prezydenta Szczecina, Piotra Krzystka skierował radny Platformy Obywatelskiej - Mateusz Gieryga. Jak słusznie zauważył, miasto Szczecin ma licznych partnerów. Radnych zaczął dopytywać o kilka rzeczy dot. konkretnych współprac, czyli jak ona wyglądała na przestrzeni lat oraz jakie miasto ma dalsze plany na rozwój regionu. Partnerzy miasta Szczecin: Bari, Włochy; Berlin Friedrichshain-Kreuzberg, Niemcy; Bremerhaven, Niemcy; Dniepr, Ukraina; Esbjerg, Dania; Greifswald, Niemcy; Jinan, Chiny; Kingston upon Hull, Wielka Brytania; Kłajpeda, Litwa; Lubeka, Niemcy; Malmö, Szwecja; Rostock, Niemcy; St. Louis, USA. Urząd miasta wprost o współpracach Szczecina Radny PO szybko otrzymał odpowiedź od zastępcy prezydenta miasta Szczecina. Można z niego wywnioskować, że: Najwięcej współprac i cyklicznych wydarzeń Szczecin organizuje z niemieckimi partnerami. Najwięcej projektów Szczecin zrealizował z miastem Greifswald. Współpraca z Bari skupia się wokół edukacji i kultury. Miasto Esbjerg (Dania) regularnie uczestniczy w Dniach Skandynawskich, ale i miało wspomagać przy wizycie króla Danii w Szczecinie. Dodatkowo większość miast uczestniczyło w Dniach Morza, a obecnie w Żaglach/The Jak dodał Michał Przepiera, przeprowadzona analizy wykazały, że działania podejmowane w ramach współprac partnerskich przynoszą konkretne rezultaty. - Z miastami, z którymi obecnie Szczecinie nie realizuje wspólnych projektów, podtrzymywane są relacje o charakterze kurtuazyjnym (przykład St. Louis - przyp pd.) - czytamy w raporcie. " I wyobraź sobie, że miasto twierdzi, że Malmo to miasto partnerskie ale nawet radnemu nie przedstawia konkretu. Ja udowodniłem, że umowa od kilkunastu lat jest nieaktualna a Dni Skandynawskie organizuje Ambasada a nie miasto Malmo. Co ty na to ?

Zgłoś
Mieszkaniecdzisiaj o 12:44

"Dodatkowo podejrzenia funkcjonariuszy wzbudził fakt, że mężczyzna chodził w okolicy bez wyraźnego celu" - Milicji w dupach się przewraca. To jest zwykłe nękanie obywateli i bezpodstawne legitymowanie. Jeżeli był podobny do osoby poszukiwanej to od razu powinni powiedzieć do kogo, aby była możliwość weryfikacji. Tak samo podstawą prawną jest łamanie prawa! Podejrzenie popełnienia przestępstwa - konkretny paragraf. Polecam za każdym razem wyjmować telefon podczas interwencji policji i nagrywać! Policja zmyśla i kłamie. Nie dajcie się zastraszyć.

Zgłoś
Mietekdzisiaj o 12:43

To pikuś podczas zwykłej rutynowej kontroli bez wykroczenia policjantka pytała skąd jadę i gdzie pracuje od tamtej pory zawsze włączam nagrywanie w telefonie podczas kontroli. Żałosna ta policja wśród wielu samochodów bez świateł i brudnymi blachami typują mój.

Zgłoś
Tow. Jan Winnickidzisiaj o 12:30

Drogi Profesorze z tymi prowokacjami to może jednak radziłbym ostrożnie. Na przykład kiedyś, w jednej fabryce, oddział ZOMO zgłosił się na ochotnika do uprzątnięcia sali na sesję. I też wszyscy krzyczeli : prowokacja,prowokacja!! A oni przyszli, poustawiali krzesła, posprzątali i ... poszli. także radziłbym jednak, ostrożnie...

Zgłoś
MojaOlesnica.pldzisiaj o 12:28

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
Mac jego kdzisiaj o 12:24

Jola masz rację i również apeluje. Niecsprawiać kowalskidmu frsjdy i nie dyskutować.

Zgłoś
zw-kowalskidzisiaj o 12:19

KRiS. Jolka. Knur. Juras. Lolo. Cytuję "Dziwne zachowanie? to nie powód do legitymowania. Ważny wyrok Sądu Najwyższego (II KK 473/25) Czy stanie na dworcu "bez celu" i "dziwne zachowanie" to wystarczający powód, by Policja żądała od Ciebie dowodu osobistego? Sąd Najwyższy w najnowszym wyroku z grudnia 2025 roku (sygn. II KK 473/25) stawia sprawę jasno. Funkcjonariusze nie mogą legitymować obywateli "na wszelki wypadek", a odmowa podania danych w takiej sytuacji nie zawsze oznacza mandat. Legitymowanie to jedna z najczęstszych czynności wykonywanych przez Policję, ale też ta, która budzi najwięcej kontrowersji. W naszym Kompletnym przewodniku o legitymowaniu 2025 wyjaśnialiśmy podstawy prawne tej czynności. Dziś analizujemy orzeczenie, które wzmacnia ochronę obywateli przed bezpodstawną ingerencją służb. Stan faktyczny: ?Dziwnie się zachowywał? Sprawa dotyczyła zdarzenia z 7 maja 2024 roku. K.K. przebywał na terenie dworca w Warszawie. Został zaczepiony przez patrol Policji, który zażądał od niego dokumentów. Mężczyzna odmówił podania swoich danych, twierdząc, że funkcjonariusze nie mają podstawy prawnej do legitymowania go. Policjanci argumentowali konieczność interwencji w następujący sposób: Mężczyzna ?dziwnie się zachowywał?. Przebywał na terenie dworca ?bez wyraźnie określonego celu?. Mieli rozkaz legitymować osoby podejrzane w rejonie infrastruktury krytycznej. Finał? Policja uznała odmowę za wykroczenie z art. 65 § 2 k.w. (nieudzielenie organowi państwowemu wiadomości co do tożsamości). Sąd Rejonowy w trybie nakazowym skazał mężczyznę na 500 zł grzywny. Interwencja RPO i Wyrok Sądu Najwyższego Od wyroku kasację na korzyść obwinionego wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 2025 r. (sygn. II KK 473/25) uchylił wyrok skazujący i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, punktując błędy sądów niższej instancji i działania policji. "

Zgłoś
emerytdzisiaj o 12:08

Jak obcy się kręcą i obcinają mieszkania lub posesje to czujni obywatele protestują w mediach , że policja ich nie legitymuje i nie kontroluje. Jak wylegitymuje i skontroluje to krzyk , że łamią swobody obywatelskie. Policja to nie agencja towarzyska, wszystkim dobrze nie zrobi,

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube