Zalane przejścia i zły stan peronów. Apel radnego do kolei [WIDEO]
Aktualnościdzisiaj o 20:32Komentarzy: 4
fot. Dawid Galik / fb
Wyremontowany dworzec kolejowy w Oleśnicy ma być wizytówką miasta. Zdaniem miejskiego radnego Dawida Galika problem w tym, że pasażerowie po wyjściu z odnowionego budynku nadal trafiają na niewyremontowane perony i przejście podziemne. Po opadach dojście do pociągów ma być dodatkowo utrudnione przez zalegającą wodę.
- 58,7 mln zł na piękny dworzec. A na peron? Najlepiej w kaloszach - napisał radny Dawid Galik, odnosząc się do stanu kolejowej infrastruktury pasażerskiej w Oleśnicy.
Sam remont zabytkowego budynku dworca został zakończony w tym roku i spotkał się z pozytywnym odbiorem mieszkańców. Galik również podkreśla, że efekt prac jest dobry.
- Trzeba powiedzieć jasno: efekt jest świetny. Zabytkowy budynek odzyskał blask i naprawdę może być wizytówką miasta - ocenia radny.
Jego zdaniem problem zaczyna się w momencie, gdy pasażer opuszcza odnowiony budynek i kieruje się w stronę peronów. Jak wskazuje, perony oraz przejście podziemne nie zostały objęte remontem, a po większych opadach pojawia się problem z zalewaniem dojścia do pociągów.
- Perony – niewyremontowane. Przejście podziemne – niewyremontowane. Dojście do pociągów po większych opadach – zalane - pisze Galik.
Radny zwraca również uwagę na kwestię bezpieczeństwa. Według przywołanych przez niego relacji mieszkańców zdarza się, że młodzi ludzie dojeżdżający koleją do szkół mają przechodzić przez tory, zamiast korzystać z przejścia podziemnego, aby dostać się na właściwy peron.
- Jeżeli tak wygląda infrastruktura na czynnej stacji kolejowej obsługującej tysiące pasażerów, to nie jest już kwestia estetyki. To jest kwestia bezpieczeństwa - przekonuje.
Na problem stanu peronów i przejścia podziemnego portal MojaOlesnica.pl zwracał uwagę już pod koniec maja, krótko po otwarciu wyremontowanego dworca. Wówczas pytaliśmy o możliwość modernizacji tej części infrastruktury m.in. wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa.
Jaros podkreślał wtedy, że remont peronów i przejścia podziemnego jest istotnym elementem dalszych działań związanych z koleją w Oleśnicy. - To jest nieodzowny element tego, żeby dworzec zafunkcjonował w pełnej krasie. Dworzec nie powinien odstraszać ludzi. Dworzec powinien przyciągać ludzi - mówił.
Wiceminister wskazywał również na konieczność rewitalizacji linii kolejowej nr 143 wraz z infrastrukturą pasażerską. - Najważniejsze jest to, żeby wsiąść do pociągu i przyjechać szybko, sprawnie, bezpiecznie i wrócić też szybko, sprawnie, bezpiecznie. Dlatego potrzebna jest rewitalizacja tej linii kolejowej wraz z rewitalizacją peronów - zaznaczał.
Jaros przyznał wówczas, że istnieją plany dotyczące inwestycji na peronach. - Są plany i trzeba to zrobić - mówił.
O przygotowaniach do kolejnego etapu modernizacji informowali również lokalni samorządowcy. Miejski radny Marek Kamaszyło przekazywał, że dokumentacja dotycząca inwestycji jest już gotowa. Z kolei przewodniczący Rady Powiatu Oleśnickiego Jan Bronś mówił o planach dalszych rozmów dotyczących remontu linii i infrastruktury.
Dawid Galik wskazuje jednak, że mieszkańcy potrzebują nie tylko planów, ale również konkretnych działań. Zwraca przy tym uwagę, że za poszczególne elementy infrastruktury odpowiadają różne spółki kolejowe. Budynek dworca należy do PKP S.A., natomiast za perony i przejście odpowiadają PKP Polskie Linie Kolejowe. Jak podkreśla, z perspektywy pasażera nie ma to jednak większego znaczenia.
Na koniec radny zaapelował do PKP Polskich Linii Kolejowych o przyspieszenie działań. - Czas przestać planować i zacząć działać - stwierdził.
rd
Komentarze (4)
Galik przestań bredzić , perony są aktualnie remontowane i tak naprawdę nie wiem o co Ci chodzi.Widać jak się interesujesz problemami tego miasta , że nawet nie wiesz co aktualnie się w nim dzieje!!!
ZgłośParking od ul. Przemysłowej się powiększa. Super, ale nie ma jak dojść na perony. Trzeba skakać z peronów albo biegać po torach. Trochę to mało przyjemne.
Zgłoś














