Polki i Romki konkurują przy DK25. Kierowca: stwarzają zagrożenie dla ruchu drogowego
Aktualności5.05 o 07:00Komentarzy: 125
Ostatnie dni obfitowały w doskonałą, letnią pogodę, a majówka sprzyjała podróżom. Takie warunki spowodowały „wysyp” prostytucji przy drodze krajowej nr 25. - Wystarczyło, że temperatura wzrosła, ludzie podróżowali na majówkę, a przy dwudziestce piątce mamy do czynienia z wysypem pań lekkich obyczajów. W ciągu kilku kilometrów naliczyłem ich aż dziesięć! To Polki i Romki konkurujące o klientów, często mające na miejscu swoje krzesełka, które co jakiś czas są chwilowo puste... - napisał do redakcji portalu MojaOlesnica.pl czytelnik.
Niektóre osoby zwracają uwagę na uciążliwość tego zjawiska. Chodzi o moralność publiczną w tym w szczególności dzieci, a także bezpieczeństwo ruchu drogowego. - Panie często machają do kierowców, wchodzą na pobocze. To stwarza realne zagrożenie - ocenia jedna z osób.
Korzystanie z przelotnych usług seksualnych wiąże się z wysokim ryzykiem zdrowotnym, ze względu na ograniczony dostęp do regularnej profilaktyki i diagnostyki chorób przenoszonych drogą płciową. Warunki pracy w takim środowisku często uniemożliwiają stosowanie odpowiednich środków ochrony, a w efekcie każdy kontakt niesie ze sobą duże i realne zagrożenie dla zdrowia.
Prostytucja w Polsce choć nie jest zabroniona, to wciąż funkcjonuje w szarej strefie. Zabronione natomiast jest czerpanie korzyści z cudzego nierządu.
- Oczywiście są policjanci, którzy zajmują się przeciwdziałaniem prostytucji. Niemniej, kiedy nie ma osoby, która czerpie z tego korzyści, nie jest to przestępstwo. Samo przebywanie w obrębie drogi nie będzie ani przestępstwem, ani wykroczeniem, więc nie mamy instrumentu, aby ukarać te panie - informowała już wcześniej policja.
Ewentualnie panie do towarzystwa i ich klienci mogą odpowiadać za zaśmiecanie lub powodowanie zgorszenia, jeżeli są intymnej sytuacji w miejscu publicznym. W tym drugim przypadku musi być świadek domagający się ścigania takich osób.
Prostytucję przy DK25 mogłyby ograniczyć szlabany na drogach prowadzących do lasów. Jednak w tym przypadku odbyłoby się to ze szkodą dla grzybiarzy i spacerowiczów, którzy nie mogliby korzystać z uroków terenów leśnych.
rd
Komentarze (125)
Właśnie w Warszawie rozbili gang bułgarów którzy zajmowali się prostytucją i wykorzystywali dziewczyny.U nas też powinni się wziąć za porządek.
ZgłośDroga jest fatalna i mega niebezpieczna , co chwilę są tam poważne wypadki to już o czyms świadczy!!! Odcinek Oleśnica -Antonin to porażka , nie dość że nieremontowana , najbardziej wąska droga krajowa bez pobocza w kraju ! A panie nie pomagają , często wychodzą prawie pod auta , a weź człowieku idź tam na grzyby ????????odrazu atak tej "dzikiej zwierzyny" , prostytucja w Polsce jest zakazana , a DK25 żyje swoim życiem i ma na to pozwolenie ... Panie mogą trudnić się w tym zawodzie proszę bardzo , ale sa inne miejsca , istnieje też coś takiego jak internet . DK25 droga śmierci i jak się okazuje prostytucji.... Nic tylko pogratulować GDDIKA!!!
ZgłośOne powinny mieć co 3 miesiące robione badania i mieć certyfikaty przydatności do użycia kiedy wreszcie państwo polskie weźmie się za regulacje? Na pewno nie teraz kiedy rządzi Alfons Nawrocki bo to będzie uderzało w jego zawód
ZgłośDajcie kobietom pracować i zarabiać na rodziny. One maja na utrzymanie mężów dzieci itd.
ZgłośDo Anita a co jeździsz tą drogą czy pracujesz przy? Może napisz że Tusk je tam posadził.Jakos przez ostatnie osiem lat ci nie przeszkadzały dziury w drodze
Zgłoś
















