
fot. fb / Gdzie suszą miśki
Zgodnie z zapowiedzią, pojawiły się marznące opady deszczu. - Miejscami nadal występują opady marznącego deszczu bądź mżawki powodujące gołoledź. Opady będą się utrzymywać przez znaczną część dnia. Na drogach i chodnikach ślisko. Uwagi: Komunikat przygotowano na podstawie danych z systemów teledetekcji atmosfery oraz sieci pomiarowo-obserwacyjnych IMGW-PIB. Lokalnie zjawiska mogą mieć inny przebieg niż opisany - podaje IMGW.
Kierowcy informują o poważnych utrudnieniach na drogach w powiecie oleśnickim. - Chodniki zamieniły się w lód, nie da się jechać ulicą Przemysłową. Podjazd pod górę graniczy z cudem, ciężarówki nie mogą wyhamować - czytamy w wiadomości. - Jest tragedia na drodze! Czysty lód. Na chodnikach tak samo. Auta i autobusy w rowach. UWAŻAJCIE! - informuje następna osoba.
Zablokowana została też stara "ósemka" w okolicy jednego z wiaduktów. Kierowcy powinni ściągnąć nogę z gazu i zachować szczególną ostrożność.
rd
Komentarze (29)
Do @Beron.... Właśnie jestem na jarmarku w Jokkmokk. Miejsce C43-45. Jest też Polak Piotr Mościcki z galanteria skórzaną oraz Gosia z norweskimi swetrami. Nie ma żadnych przedstawicieli rzekomych miast partnerskich. A program jest bogaty. Ale ty siedząc za klawiaturą lepiej wiesz co dzieje się w Jokkmokk. Piotr i Gosia od zarania mieszkają w Szwecji. Nie mają polskiego obywatelstwa. Po prostu nie chcą mieć. Szukaj piesku w Google. Może coś znajdziesz o kolejnym nierealnym partnerstwie.
ZgłośBaronie . Masz urojenia. Zbychu przemierza całą Szwecję wzdłuż i wszerz. I nie może trafić na realne dowody współpracy. Pisał, że był na jarmarku w Alvesta. I żadnego śladu współpracy z Krasnymstawem. Był w Malmo. Nie było nikogo ze Szczecina. Teraz był w Orebro. Też nie było żadnej delegacji. Obecnie jest w Jokkmokk. Na jarmarku są Polacy. Ale mieszkający w Szwecji. Pisał też , że to szwedzcy urzędnicy szkolili polskich urzędników a nie odwrotnie. To jest gra słów. Też o tym pisał. Tylko takim jak ty trudno jest to zrozumieć.
ZgłośJa pie....kowalski nic nie wiesz o szwecji. Klamiesz w żywe oczy. Nie ma w szwecji tradycji miast partnerskich ? Tak twierfzisz. No to masz : ......, w Szwecji tradycja miast partnerskich (szw. vänorter) jest bardzo silna i ma długą historię, sięgającą okresu po II wojnie światowej. Charakterystyka szwedzkiej współpracy partnerskiej: Geneza: Podobnie jak w reszcie Europy, idea ta rozwinęła się po 1945 roku jako sposób na budowanie pokoju i pojednania między narodami.
ZgłośA tu zero plugopiaskarek czy sypania soli. Powiat i Gmina Olesnica zapomnieli o Smardzowie i do Lukanowskiej Olesnicy? Wezcie sie do roboty
ZgłośPłaczki. Ja wam horbacza nie wybierałem. Dopóki nie wybierzecie kogoś kto pogoni finka, krawczyka, pawlaczyka, jarosiewicz to będziecie mieli jak teraz macie. To był wasz wybór aby zacementowac stary KOlesnicki wybór. Nagraliście się na przystanek zdrowie, baloniki, popcorn czy cukrową wstęp to macie jak macie.
Zgłośhej wyjce @Juras, @Jan, @Jolka, @Lolo czy @Knur. Należy zadać teraz pytanie o album. To, że na drogach ...ujnia to....uj. Ważne aby pytać jak się nie potrafiło złożyć zamówienia.
ZgłośKOleśnickie płaczki. Zamiast tutaj płakać zróbcie zdjęcia i wyślijcie zawiadomienie dyżurnemu KPP z wnioskiem o ukaranie zarządcy danego chodnika lub ulicy. KOleśnica ma około 37 tysięcy mieszkańców. I z tego co mi jest wiadomym jestem jedyną osobą która wystąpiła o ukaranie zarządcy. Ja emigrant i jak piszą chłopki typu @olesniczanin czy @G uciekinier. Ruszcie swoje cztery litery.
ZgłośDo @Kierowca. Bo Polska i KOlesnica to stan umysłu. Trzy tygodnie temu będąc w KOleśnicy zgłosiłem dyżurnemu KPP mailem, że chodniki na skwerku między Perłą a Orlen oraz Rzemieślnicza nie przystosowane do poruszania się pieszo. Po kilku dniach odezwała się jakaś Boruta i w ramach moeotrawy napisała, że nie wskazałem swojego adresu na terenie Polski. Z tego wynika, że dyżurny nie wysłał tam patrolu. Poza tym dzielnicowy lub dzielnicowa są chyba nie dysponowani bo nie widzieli tego co ja i co wy widzicie cały czas. Ale jak ładnie owe " polycjanty " wyglądają w mundsuraj na akademii w dniu policji. W soboty na niedzielę przejechałem z Orebro na północ 700 km. Drogi przygotowane. Wczoraj przejechałem 450 km do Jokkmokk. -27. Drogi praktycznie w idealnym stanie. W Jokkmokk asfalt zobaczą na przełomie marca kwietnia. Wysypany tłuczeń. Chodniki przypominają styropian marmurek lub lastryko. Nie idzie się poślizgnąć. Przyjdzie wiosna śmieciarki zamiata I zostanie na następną zimę. Służby w Polsce sypią żółtą ziemię.
Zgłoś












