Treść: Do @Kierowca. Bo Polska i KOlesnica to stan umysłu. Trzy tygodnie temu będąc w KOleśnicy zgłosiłem dyżurnemu KPP mailem, że chodniki na skwerku między Perłą a Orlen oraz Rzemieślnicza nie przystosowane do poruszania się pieszo. Po kilku dniach odezwała się jakaś Boruta i w ramach moeotrawy napisała, że nie wskazałem swojego adresu na terenie Polski. Z tego wynika, że dyżurny nie wysłał tam patrolu. Poza tym dzielnicowy lub dzielnicowa są chyba nie dysponowani bo nie widzieli tego co ja i co wy widzicie cały czas. Ale jak ładnie owe " polycjanty " wyglądają w mundsuraj na akademii w dniu policji. W soboty na niedzielę przejechałem z Orebro na północ 700 km. Drogi przygotowane. Wczoraj przejechałem 450 km do Jokkmokk. -27. Drogi praktycznie w idealnym stanie. W Jokkmokk asfalt zobaczą na przełomie marca kwietnia. Wysypany tłuczeń. Chodniki przypominają styropian marmurek lub lastryko. Nie idzie się poślizgnąć. Przyjdzie wiosna śmieciarki zamiata I zostanie na następną zimę. Służby w Polsce sypią żółtą ziemię.