Zakaz sprzedaży alkoholu nocą w Oleśnicy? Wniosek trzech radnych opozycji
Aktualności21.09.2025 o 11:32Komentarzy: 97
W Oleśnicy pojawił się temat nocnej sprzedaży alkoholu. Opozycyjni radni Rady Miasta Oleśnicy – Mirosław Płaczkowski, Dawid Galik oraz Rafał Zahorski – złożyli do burmistrza Adama Horbacza wniosek o rozpoczęcie prac nad wprowadzeniem ograniczeń w tym zakresie.
Jak podkreśla radny Mirosław Płaczkowski, dyskusja na ten temat przewija się od kilku lat, a mieszkańcy wielokrotnie pytali o możliwość wprowadzenia podobnych regulacji. - Jedni pytają "kiedy Oleśnica?", inni proszą wręcz "tylko nie w Oleśnicy!" - relacjonuje.
Radni argumentują, że wprowadzenie ograniczeń w godzinach od 22 do 6 rano miałoby służyć dobru ogółu mieszkańców, a decyzje powinny być oparte na danych, opiniach specjalistów i służb, a nie wyłącznie na emocjach. - Naszym zdaniem proponowane rozwiązanie jest słuszne, priorytetem powinno być dobro mieszkańców - wskazują autorzy wniosku.
Samorządowcy zadeklarowali współpracę przy przygotowaniu projektu uchwały i zaapelowali do burmistrza o podjęcie konkretnych działań w tej sprawie.
rd
Komentarze (97)
W USA po wprowadzeniu prohibicji: Zakaz sprzedaży alkoholu spowodował nagły popyt na nielegalny alkohol, który gangi zorganizowały i dostarczały, generując olbrzymie zyski. Walka o kontrolę nad lukratywnym rynkiem alkoholu prowadziła do brutalnych konfliktów i wojen gangów, takich jak w Chicago, gdzie dochodziło do masakr. Prohibicja nie tylko nie zredukowała przestępczości, ale wręcz doprowadziła do jej rozkwitu i wzrostu korupcji. Po co powtarzać czyjeś błędy!!!
ZgłośMiauuuu na cześć Kowalskiego trzykrotne miauuu miauuu miauuu. Niech nam wyje 100 sto lat
ZgłośApeluje Aby Radni dostawali minimalną krajową , minus diety , minus dodatki ... oraz opłacali sobie ze swojej kieszeni karty parkingowe.
ZgłośZakaz powinien obowiązywać już od godz. 20:00 do rana. Jak to jest w innych cywilizowanych krajach. Poprawi się nie tylko jakość snu mieszkańców Oleśnicy ale również zdrowie i infrastruktura publiczna, która przestanie być dewastowana przez pijaną gównarzerię.
ZgłośNiech radni najpierw sprawdzą czy po 22 można w Oleśnicy kupić ten alkohol, a potem niech marnują czas i nasze pieniądze.
ZgłośCo za bzdury, a może by tak policja częściej kontrolowała okoliczne parki i ulice? Nie raz pod blokami siedzą ludzie którzy nadużywają alko. do rannych godzin, a zgloszenia na policje nic nie dają bo zajmuje im to kilka godzin zanim ktos podjedzie. Już pozamykaliscie 90% pubów w Ocy a teraz to, niech miasto calkiem zgnije
ZgłośPopieram wniosek radnego Płaczkowskiego, o ograniczenie (zakazie) sprzedaży alkoholu w sklepach spożywczych z alkoholem, czy pubach, bo nie jest to - "ograniczeniem wolności", ( dziadek pił, tata pił to i ja też będę pił) - jak to się niektórzy wypowiadają zapominając o głowie - pij z "głową", A stacje paliwowe (CPN), nie zbankrutują?..Nastąpi wstępny porządek w miejscach publicznych w Oleśnicy, mieszkańcy będą mieli cenny spokój po godz.22 do 6-ej rano..?..Zawsze "wyjce" będą wyć, przeciwni zakazowi. Powinni też wnieść zakaz sprzedaży tzw."małpek", którymi zaśmiecana jest cała Oleśnica...Spragnieni alkoholu mają możliwość wypicia - nie spicia się??... w restauracjach, można też to zrobić spokojnie w domu - po pracy. Co do tzw. "melin"- nie widzę zagrożenia, z usług ich zawsze korzystali - "zaufani klienci", a "babcie" I "dziadkowie" dorabiali sobie do nędznych emerytur i rent w czasach PRL-u
Zgłoś















