Zakaz sprzedaży alkoholu nocą w Oleśnicy? Wniosek trzech radnych opozycji
Aktualności21.09.2025 o 11:32Komentarzy: 97
W Oleśnicy pojawił się temat nocnej sprzedaży alkoholu. Opozycyjni radni Rady Miasta Oleśnicy – Mirosław Płaczkowski, Dawid Galik oraz Rafał Zahorski – złożyli do burmistrza Adama Horbacza wniosek o rozpoczęcie prac nad wprowadzeniem ograniczeń w tym zakresie.
Jak podkreśla radny Mirosław Płaczkowski, dyskusja na ten temat przewija się od kilku lat, a mieszkańcy wielokrotnie pytali o możliwość wprowadzenia podobnych regulacji. - Jedni pytają "kiedy Oleśnica?", inni proszą wręcz "tylko nie w Oleśnicy!" - relacjonuje.
Radni argumentują, że wprowadzenie ograniczeń w godzinach od 22 do 6 rano miałoby służyć dobru ogółu mieszkańców, a decyzje powinny być oparte na danych, opiniach specjalistów i służb, a nie wyłącznie na emocjach. - Naszym zdaniem proponowane rozwiązanie jest słuszne, priorytetem powinno być dobro mieszkańców - wskazują autorzy wniosku.
Samorządowcy zadeklarowali współpracę przy przygotowaniu projektu uchwały i zaapelowali do burmistrza o podjęcie konkretnych działań w tej sprawie.
rd
Komentarze (97)
Tylko idioci z 2050 mogą takie coś wymyślić. Ale czego się spodziewać po tych panach. Te nazwiska same mówią za siebie. Dziękujemy durnią, którzy na nich głosowali
ZgłośDo @zw-kowalski Wirtualne długi w Banku Światowym oraz wyprowadzenie poza budżet 8 bilionów wirtualnych PLN to humbuk grupy Bilderberga
ZgłośDo Ex-Terminator. Tak. Dla Skandynawów Polska mlekiem i miodem płynie " . To ci zacytuje z DoRzeczy. " Zadłużenie Skarbu Państwa rośnie w niespotykanym dotychczas tempie. "Przyrost w ciągu roku o 360 mld zł jest historycznym rekordem" ? alarmują media. Fatalne statystyki analizuje portal Business Insider. Dług Skarbu Państwa rośnie w rekordowym tempie. "Prawie miliard złotych dziennie" Z przywołanych danych wynika, że na koniec sierpnia zadłużenie Skarbu Państwa wyniosło ok. 1 bilion 853 miliardy złotych. Oznacza to, że tylko w ostatnim miesiącu mowa o wzroście o 20,6 miliarda złotych w porównaniu do lipca. Każdego dnia zadłużenie przyrastało więc o 665 mln zł. "W przeliczeniu na każdego z 17,2 mln pracujących oznacza to wzrost długu o 38,64 zł dziennie" ? czytamy. W ciągu roku zadłużenie państwa wzrosło o 360 mld zł, co zaś oznacza średnio blisko miliard złotych dziennie. "To najwyższe tempo w historii" ? zauważa Business Insider. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku przyrost długu wynosił 215 miliardów złotych. Przed dwoma laty było to dużo mniej, bo 74 miliardy złotych. Serwis zauważa, że coraz większy udział w wydatkach państwa stanowi obsługa długu. Tylko w tym roku Polska przeznaczyła na ten cel aż 41,6 miliarda złotych. To, jak podkreślono, więcej niż na dotację do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która wyniosła 34,7 miliarda złotych. "Na obsługę zadłużenia szło już 7,8 proc. wydatków państwa" ? wskazano. " Jestem tylko drobnym kupcem i potrafię przeliczyć to zadłużenie na daninę jaką państwo przypisze każdemu mieszkańcowi Polski. Sam wzrost długu na każdego pracującego to 38,64 zł dziennie. Masz jakiś pomysł najpierw na zahamowanie wzrostu a następnie na spłatę tego zadłużenia ? ja kiedyś sobie policzyłem. I co ciekawe. Rząd nie sięgnie do kieszeni Coca Coli, Amazona, VW, Mercedesa i innych a najszybciej sięgnie do twojej kieszeni. PS. Co ty rozumiesz przez podatek twierdząc, że w Skandynawia są potężne podatki ?
ZgłośByć może problem za burmistrza i radnych rozwiąże się sam. Ponoć Lewica złożyła projekt ustawy ograniczający w całej Polsce sprzedaż alkoholu na wynos w godzinach 22-6 z możliwością dla gmin poszerzenia od 21 - 9. Do tego zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw oraz przez internet. Ciekawe jaką decyzję podejmie Sejm RP i co na to prezydent.
ZgłośAlkohol Zambrowa Wam wolność! Nieudane Wam wolności ! Normalni zdrowi ludzie nie klucz się czy można kupić alkohol o 22:00 bo go nie potrzebują! Jak idą na imprezę to kupują w sklepie a jak zabraknie to idą spać. Po 22:00 90% klientów jest już pod wpływem i to nie jest ich wolny wybór!!!
ZgłośDo @Ex-Terminator. Ile wynosi ten dochód podstawowy aktualnie i kto go gwarantuje ? Bo ja znam przypadek gdzie dorosłemu mężczyźnie z zerowym dochodem burmistrz Oleśnicy przyznał zasiłek w kwocie 100 zł na dwa miesiące. Co dawało kilka lat temu 1,66 zł na dzień. Ilu emigrantów jest w Oleśnicy ze Szwecji ? Bo ja znam kilkunastu oleśniczan mieszkających w Szwecji. Najlepiej to widać w święta po tablicach rejestracyjnych. Z zaświadczenia wydanego mi przez MOPS wynika , że sami dłużnicy alimentacyjni zalegają w 2024 roku na 16 milionów bez odsetek. To jak to jest w realu ?
Zgłoś@zw-kowalski W Polsce bezwarunkowy dochód podstawowy wprowadzono w 1918 roku i jest do dzisiaj a do Polski emigrują Skandynawowie ponieważ nie ma u nas totalnej kontroli opieki społecznej i horrendalnie wysokich podatków a emigranci są całkowicie zasymilowani poprzez mieszane małżeństwa oraz wspólne polsko-emigranckie interesy.W Oleśnicy mamy Tatara krymskiego w kryminalnej policji, małżeństwo polsko-egipskie z kebabem,także gruzińska restauracja,azjatyckie sklepy i bary , które odwiedzają prawicowi i lewicowi klienci i nie ma jak w holenderskiej Hadze naziolskuch zamieszek .Polacy są najbardziej tolerancyjnym społeczeństwem zarówno historycznie jak i teraz.Ludzue przez puspzpr zorientowali się że są fałszywie szczyci na normalnych ludzi,którzy za chlebem u nas pracują i przestrzegają naszych tradycji i obyczajów.Sam mieszkasz w kraju nazioli i kolaborantów Hitlera i Stalina więc się nie ośmieszają,matole
ZgłośDo @***. Masz rację. Tylko Polacy nie mają pojęcia o demokracji i wolności słowa. Pamiętam taką rozmowę sp radnego Lewandowskiego. Mówi do Kazia Gebusia, że nie mają racji a on z uśmiechem do Pana Marka " wiem, że macie rację. Ale nas jest więcej ". Tak to działa. Więc jak ma być dobrze kiedy radni działają na zasadzie TKM.
Zgłośdo @Ex-terminator. Wyobraź sobie, że tam zasiłek dla bezrobotnego możesz pobierać bezterminowo i mimo tego nie ma bezrobocia. Jeśli tak ciężko są wykorzystywani przez korporacje to czemu żyją dłużej niż w Polsce. czemu to Polacy emigrują do nich a nie Duńczycy do Polski ?
Zgłoś















