
Repertuar
9.08.2025, godz. 21:00
„Emilia Perez”
Amfiteatr nad Stawami
23.08.2025, godz. 21:00
„Niezwykła podróż fakira, który utknął w szafie”
Amfiteatr nad Stawami
29.08.2025, godz. 20:30
„Bulion i inne namiętności”
Amfiteatr nad Stawami
rd
Komentarze (22)
@VH, neutralnego zaimka bynajmniej nie użyłem dlatego że podejrzewam cię o inteligencję czy o to że jesteś osobą "trans", tylko dlatego że nie znam twojej płci. Użycie neutralnego zaimka nie wskazuje też, że ja jestem osobą niebinarną. Trochę dziwne że trzeba takie rzeczy wyjaśniać osobie, która sugeruje, że posiada wysoki IQ :[
Zgłoś@#2 A jak jeszcze można walczyć z tym, co Chińczycy tam robią? Nie będąc Meksykaninem? Może nie dało się zatrudnić więcej autochtonów, bo się po prostu bali? Karteli, kontrowersji. Na pewno film wzbudził kontrowersje. Prawie na pewno zyskał rozgłos w Meksyku. i bardzo możliwe, że wiele osób go tam obejrzało choćby z ciekawości, kontrowersji. A wtedy kolejne ziarno zwątpienia w słuszność kultury siły i przetrwania zostało zasiane. Nie wydaje mi się, by chodź jedna osoba więcej zginęła przez ten film. A komuś, tam, na pewno przestawiło się w głowie przez niego.
Zgłoś@dzifki wóda koks nie, nie oglądałem Anory. I jestem mężczyzną. Nie ładnie z twojej strony wnioskować, że wysokie IQ = osoba trans. Ja nic do was nie mam, nawet wspieram, ale zakładać z góry, że jak ktoś jest inteligentny to jest trans, to troche nie na miejscu z twojej strony ;)
ZgłośBardzo niewciągający film budzący same negatywne emocje. Cieszę się że się nie wybrałem.
ZgłośBardzo wciągający film budzący szeroką gamę emocji. Cieszę się, że się wybrałam.
ZgłośReżyser "Emilii Perez" wykorzystuje prawdziwy kryzys osób zaginionych jako leniwy chwyt fabularny, kpiąc z naszego bólu dla czystej rozrywki. Film jest rasistowski, ksenofobiczny i sprowadza naszą kulturę do krzywdzących uprzedzeń. (komentarz Meksykanów)
ZgłośFilm jest obrazą dla Meksyku i ofiar wojen narkotykowych. Niektórzy zwracają uwagę, że reżyser pochodzi z Francji i głównie inspirował się telenowelami, które często potrafią być przerostem formy nad treścią.
ZgłośReżyser nakręcił "Emilię Perez" w studiu pod Paryżem, niemal nie angażując w powstanie filmu twórców z Meksyku. Wpisał się tym samym w niechlubną tradycję pustej fascynacji "obcymi ludami z dalekich krajów", które może i są interesujące, ale lepiej, by we własnej sprawie nie zabierały głosu. Mam szczerą nadzieję, że gdy opadnie zachwyt nad wyszukaną formą "Emilii Perez" i uznanie dla wątku tranzycji, szokująco niedzisiejszy film Audiarda zostanie zdemaskowany jako bezrefleksyjna, kolonialna fantazja - podsumował Bolesław Racięski - filmoznawca, doktor nauk humanistycznych.
Zgłoś










