Przekręty na paliwie za ponad 600 tysięcy złotych! Podejrzani w areszcie
Aktualnościdzisiaj o 07:00Komentarzy: 16
Informacje odnośnie śledztwa potwierdza Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kępnie.
Zatrzymani to mieszkańcy województwa dolnośląskiego w wieku 41 i 30 lat. Jak wynika z ustaleń śledczych, mieli oni pełnić w procederze różne role. Jeden z mężczyzn miał wykorzystywać swoje uprawnienia związane z pracą w spółce, natomiast drugi miał tankować paliwo do dużych zbiorników. Według prokuratury proceder miał trwać od 1 sierpnia ubiegłego roku do 31 sierpnia tego roku, a mężczyzna miał uczynić z niego stałe źródło dochodu.
- Podejrzany działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, dzieląc się z nią rolami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - przekazał Maciej Meler.
Jak ustalili śledczy, były dyrektor miał wykorzystywać swoje stanowisko oraz administracyjny dostęp do systemu obsługi kart paliwowych. Bez wiedzy i zgody właścicieli spółki miał wyrabiać dodatkowe karty paliwowe, które przypisywano do autentycznych pojazdów należących do firmy.
Według prokuratury 30-latek przy użyciu tych kart miał następnie wielokrotnie tankować olej napędowy do wielkogabarytowych zbiorników, między innymi typu mauzer. Problem w tym, że pojazdy, do których przypisane były karty, w czasie tankowania miały znajdować się w innych miejscach, oddalonych o dziesiątki, a nawet setki kilometrów.
- Aby ukryć przestępstwo, objęty zarzutem dyrektor fałszował następnie dane w wewnętrznym systemie spółki, zmieniając oznaczenia pojazdów - poinformował rzecznik prokuratury.
Z ustaleń śledczych wynika, że skradziony olej napędowy miał być następnie odsprzedawany innym osobom. Ten wątek ma być przedmiotem dalszych czynności procesowych.
Skala procederu miała być znaczna. Jak podała prokuratura, 30-latek miał dokonać 3956 tankowań, w tym do wielkogabarytowych zbiorników. Łącznie zatankowano w ten sposób co najmniej 100 tys. litrów oleju napędowego. Wartość strat poniesionych przez spółkę oszacowano na 628 tysięcy złotych.
Podejrzanym może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator, w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec obu mężczyzn tymczasowego aresztowania. Sąd podzielił argumentację prokuratury. Obaj podejrzani najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.
Śledztwo pozostaje w toku. Prokuratura nie ujawnia na tym etapie dalszych szczegółów, wskazując na konieczność wykonania kolejnych czynności procesowych, w tym związanych z udziałem innych osób.
rd, źródło: Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim
Komentarze (16)
Do @My Nacjonaliści. Nie ma takich danych z list wyborców. Takie dane ogólne można znaleźć ale nie przy wyborach. Poza tym emigranci mimo, że trochę ich jest zazwyczaj nie głosują i tym samym zaniżają statystyki.
ZgłośAutorze wpisu z 7:39. Policzyłem. Ta kwota to około 90-105 tysięcy litrów. Ja rocznie zużywam około 3 tysięcy litrów. Więc mogli zaopatrzyć około 33 takich odbiorców paliwa jak ja. I pytanie zasadnicze. Czy tylko owak sprawcy są źli czy źli też kg Est kilkudziesięciu odbiorców kradzionego paliwa ?
ZgłośZw, pytaj bezpośrednio na X Macieja Sypniewskiego, zresztą eurodeputowanego. On ma dostęp do danych , do których nie masz. Musk ten problem omawiał nie raz. Porażasz swoją "mądrością"
ZgłośAutorze wpisu z 7:39. Podziel kwotę 628 tysięcy przez 13 miesięcy to da ci około 48 tysięcy miesięcznie. Czyli po 24 tysiące .na głowę. Paliwo mogli zbyć za połowę ceny. I ty twierdzisz że potrzebowali na swoje utrzymanie o tyle więcej miesięcznie. Podziel 628 tysięcy przez średnia cenę z tego okresu. Wyjdzie ci ilu prawdziwych polskich patriotów skorzystało z ich oferty. Domniemywam, że najwięcej było osób prywatnych i rolników. Bo przedsiębiorcy niewiele daje kupno kradzionego paliwa. Brawo Polacy. Nic się nie stało. Za mało zarabiali.
ZgłośCo drugi kierowca w transporcie międzynarodowym kradnie paliwo. To plaga. Gdy podejmowałem czasowo pracę poza sezonem zawsze pytałem szefa czy będzie dodatek za paliwo jeśli mój ciągnik będzie nagle spalał mniej. Czasami jak kierowcy na pauzach narzekali na wynagrodzenie to podawałem firmy płacące więcej. Ale gdy pytali o korzystanie z paliwa i mówiłem , że nie da się lub w ograniczeniu to stwierdzili , że zostaną u gorszego szefa bo można ukraść. Woli zarabiać mniej ale kraść. Bo można to ukryć przez żoną czy partnerką. Mentalności polskiego patrioty nie zmienisz.
ZgłośDo @My Nacjonaliści. Masz urojenia. Ja emigrant głosowałem na Szwedzkich Demokratów. Poza tym w Szwecji jest ponad 100 tysięcy Polaków. Poza tym system podaje tylko dane ilu mieszkańców oddało głosy oraz ilu obywateli oddało głosy. Nie na danych na temat narodowości wyborcy. Takie bajki to opowiadaj wyborcom PiS. Poza tym " gdyby babcia miała wąsy to by dziadkiem była ". Gdyby nieodpowiedzialni politycy polscy nie wypowiedzieli wojny Rosji to cena paliwa, węgla, gazu nie byłaby taka jaka jest i nie byłoby takich ataków hybrydowych.
ZgłośZastanówmy się, czy masowy napływ imigrantów, zwłaszcza z Ukrainy i obdarzenie ich prawem głosu, mógłby zmienić wyniki wyborów i w Polsce?
Zgłoś














