
Dzisiaj przed godziną 5 rano na DK25 koło Międzyborza doszło do śmiertelnego wypadku. Miał on miejsce na wysokości Pawłowa. Na miejsce pilnie wezwano pogotowie ratunkowe, straż pożarną i policję.
Jak dowiedział się portal MojaOlesnica.pl, 43-letni mężczyzna z Kuźnicy Kąckiej jechał nieoświetlonym rowerem i miał wyjechać z drogi podporządkowanej na główna trasę. Wtedy został potrącony przez 37-letniego kierującego oplem. Niestety, życia kierowcy jednośladu nie udało się uratować.
- Siła zderzenia była duża. Rower przeleciał nad ogrodzeniem pobliskiej posesji i zatrzymał się dopiero w zaroślach. Rowerzysta wpadł natomiast do przydrożnego rowu. (...) Opel Insignia zatrzymał się dopiero na wjeździe do pobliskiej fermy, ponad 100 metrów od miejsca potrącenia. Nie oznacza to jednak, że tak długa była droga hamowania samochodu. Kierowca mógł po zdarzeniu znajdować się w szoku i zatrzymać pojazd dopiero w tym miejscu - podaje portal ostrow24.tv. Kierowca opla był trzeźwy.
Policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia. W okolicy mogą występować utrudnienia w ruchu.

fot. ostrow24.tv

fot. ostrow24.tv
rd















