
- Może zainteresuje Państwa temat dotyczący Parku Miejskiego. Właściciele ogródków działkowych, prawdopodobnie z ROD „Róża”, urządzili tam nielegalne miejsce składowania odpadów przypominające kompostownik - napisał czytelnik.
Problem znajduje się na końcu ul. Brzozowej, w ślepej uliczce prowadzącej w kierunku Zakładu Uzdatniania Wody. W ciągu dnia bez żadnych oporów wywożone są tam taczkami obcięte gałęzie, a także inne odpady, m.in. puste butelki po alkoholu. Załączone zdjęcia nie oddają w pełni skali problemu - dodał.

rd
Komentarze (19)
Niby jest sensacyjny artykuł, że działkowcy zaśmiecają teren wokół działek, a redaktor nawet nie wspomniał, gdzie działkowcy mają wyrzucać odpady zielone legalnie i dlaczego nigdzie. Dopóki tej informacji w artykule brakuje uważam artykuł za naruszenie wizerunku działkowców a społeczności działkowców ROD Róża szczególnie.
ZgłośDo wszystkich, którzy krytykują MGK za opieszałość i wygodnictwo ale jeśli chodzi o składowiska śmieci biodegradowalnych ,które tworzą działkowcy z ogrodów należących do ROD "Róża" /szczególnie o ścinane gałęzie/ to CAŁĄ odpowiedzialność ponosi zarząd ROD "Róża" ponieważ zakupiono profesjonalny rębak do gałęzi. Jak wygląda jest on nie używany bo odpady po ścięciach drzew i krzewów lądują na dzikich wysypiskach zarówno tych, o których mowa w artykule jak i na kwadratach. Może w końcu działkowcy zapytają prezesa co się dzieje z tym zakupionym urządzeniem bo jak widać nie służy ono działkowcom. A może Miasto założy monitoring w tych miejscach i nie tylko skończą się dzikie wysypiska ale i pożary na tych terenach.
ZgłośDobrze robią-popieram . MGK ma w tyłku jak się do nich jedzie z odpadami i nie chce przyjmować dla tego tak się dzieje . Mi Pan powiedział na Moniuszki ze gruzu nie weźmie i że mam go wywalić u siebie do śmietnika do zmieszanych. Masakra
ZgłośOczywiście że można spalić, jeśli odpady nie podlegają selektywnej zbiórce, a w Oleśnicy podlegają jako odpady biodegradowalne. No ale jakby brudas je spalił, nie powodując zagrożenia pożarowego, to nic by się nie stało. No ale brudas wziął i podrzuci do parku, niech podatnicy zapłacą za sprzątanie. Tak to jest z brudasami.
ZgłośTo zasługa zarządcy miasta, MGK oraz radnych. Oraz prezesa rady nadzorczej MGK bronsia. Przed cmentarzami nie na segregacji. A tam prosta segregacja. Szkło, plastik, bio oraz zmieszane. Poza tym jeśli ktoś płaci za śmieci w KOleśnicy to dlaczego drugi raz na płacić na działce? Miasto mogliby odbierać tam segregowane odpady bezpłatnie. Jeśli ktoś tam zostawia odpady w pojemnikach POD róża to płaci za obsługę dwa razy. Raz w miejscu zamieszkania a drugi raz za pośrednictwem POD Róża. Oczywiście niektórym trudnym działkowcom nic by się nie stało gdyby część odpadów zabrali i oddali w swoich wspólnotach. Ale to KOleśnica. Ja wam burmistrza i radnych nie wybierałem.
ZgłośNo tak kiedyś można było spalić dziś nie można bo środowisko, ale jak płoną składowisko odpadów, opony ,plastiki to dziwne nieszkodliwe a dym czarny na kilka kilometrów widoczny. Coś to nie gra .
ZgłośOkoło 15 lat temu działkowcy z działek przy ul. Krzywoustego (centrum miasta) dostali wypowiedzenia gdyż miało tam powstać budownictwo mieszkaniowe . Niektórzy starzy działkowcy płakali że muszą oddać co użytkowali przez długie lata. No i do dziś jest jak jest. Tylko szkoda że takie tereny działkowe są w samym centrum miasta gdzie jest woda , rury CO , prąd i kanalizacja.
ZgłośKary są za niskie, wykrywalność słaba, wiedza na ten temat w społeczeństeie żadna, prewencji brak. Kto i co powinien zrobić coś w tej sprawie? Jest burmistz, policja, RM. Do dzieła.
Zgłoś














