
Polska znajduje się w samym centrum kulminacyjnej fali upałów, której skala jest bezprecedensowa w historii pomiarów. W niedzielę w Słubicach odnotowano rekordową temperaturę 40,5°C.
Według prognoz w najbliższych dniach nastąpi wyraźne ochłodzenie, meteorolodzy ostrzegają przed kolejną falą upałów, która ma nadejść za tydzień. Portal meteorologiczny Ventusky informuje, że w niektórych krajach Europy temperatury mogą ponownie przekroczyć 40°C.
W Polsce, według prognoz modelu GFS, w środę 8 lipca w zachodniej i centralnej części kraju termometry mogą pokazać do 36°C. Z kolei w czwartek 9 lipca i piątek 10 lipca upalna pogoda obejmie całą Polskę, gdzie na zachodzie przewiduje się temperatury sięgające 38°C.
Weekend 11-12 lipca także zapowiada się gorąco, a kulminacja kolejnej fali upałów ma nastąpić w poniedziałek 13 lipca, kiedy to w centrum kraju termometry mogą pokazać wartości bliskie 40°C. Mieszkańcy powinni być przygotowani na ekstremalne warunki pogodowe, które mogą wpływać na codzienne życie i zdrowie.
rd
Komentarze (3)
Motyka cymbale nie wymyślaj. Kup sobie namiot i będziesz miał większą cyrkulację powietrza.
ZgłośW tych je**nych blokach z wielkiej płyty, co miały być wyburzane już od 4 lat przecież nie idzie wytrzymać! Nocna ulewa tylko na moment dała wytchnienie, ponieważ ściany nawet w tej chwili oddają ciepło, a jest dopiero przed 7 rano ! Co z osobami starszymi ?! Nie idzie wytrzymać, jest tak gorąco!
Zgłoś
















