reklama
reklamareklamareklama
Dziś jest wtorek, 30 czerwca. Imieniny Emilii, Lucyny, Marcjala.
21℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Grzegorz Braun, nożownik i "zielone ludziki" w oleśnickim sądzie

Aktualnościdzisiaj o 07:00Komentarzy: 7
Choć europoseł Grzegorz Braun opowiada się za obroną życia, to w jego otoczeniu nadal pozostaje znany recydywista Jarosław S., który został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za usiłowanie zabójstwa. Ciążą na nim kolejne poważne prokuratorskie zarzuty. Do tego ochrona polityka ubrana w quasi wojskowe stroje próbowała nie wpuszczać niektórych osób na część sądowego korytarza.


Flagę Polski nad Grzegorzem Braunem trzymał znany oleśnicki recydywista, Jarosław S. Miał też na sobie czapkę z napisem "Braun 2025"

Wczoraj do Oleśnicy przyjechał europoseł Grzegorz Braun. Przed sądem pojawili się również jego zwolennicy, którzy wzięli udział w pikiecie w obronie osób, których policja obwinia o zakłócanie porządku w szpitali w kwietniu zeszłego roku. Wówczas przeciwnicy aborcji, w tym sam G. Braun, blokowali sekretariat lecznicy, a ówczesna wicedyrektor Gizela Jagielska nie mogła z niego wyjść.

Prokuratura potwierdziła później, że zabiegi aborcji wykonywała w obowiązującym w Polsce prawem. Poniżej publikujemy pełną transkrypcję poniedziałkowego wystąpienia europosła w naszym mieście. Zawiera ona lekką edycję pod kątem usunięć np. ewentualnych powtórzeń.

* * *

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Jeśli chcemy liczyć na Boże błogosławieństwo w naszym życiu indywidualnym, rodzinnym i publicznym, narodowym, nie igrajmy z losem. Nie aprobujmy praktyk, które wołają o pomstę do nieba, bo niebo słyszy. Niebo słyszy. Może nie dosłyszeć prokurator, sędzia, minister niesprawiedliwości w Warszawie, media gadzinowe. Mogą nie dosłyszeć, ale niebo słyszy.

I myślę, że to jest kwestia być albo nie być narodu polskiego i państwa niepodległego. Jak obchodzimy się i jak pozwalamy, by obchodzono się z najsłabszymi wśród nas. Nie ma osoby bardziej bezbronnej i doskonale niewinnej bardziej niż mały człowiek, który jeszcze nie zdążył narodzić się, nabroić, zgrzeszyć, popełnić jakiegokolwiek czynu zabronionego przez prawo, a już, a już zagrożony jest wyrokiem kapturowego sądu jakiegoś nieludzkiego konsylium, już zagrożony jest egzekucją po katowsku, po rzeźnicku dokonywaną przez lekarzy z piekła rodem, jak Gizela "Mengele" Jagielska, jak Małgorzata (...). Właścicielka przydomowego cmentarzyka małych ludzi.

Jeśli Polska ma istnieć, uwaga! Nie odwołuję się tutaj do niczyjego sumienia i nie odwołuję się do niczyjego altruizmu. Ja się odwołuję do interesowności, egoizmu, pragmatyzmu. Jeśli ma tu istnieć państwo, a każdy ma w tym interes. To nie dzieci małe i ich obrońcy, ale seryjni dzieciobójcy, zwyrodnialcy, mordercy z premedytacją i ich pomocnicy i ich promotorzy. To oni mają czuć się zagrożeni. Czym zagrożeni? Najwyższym wymiarem kary. Kara śmierci dla seryjnych dzieciobójców i zwyrodnialców.

A wyroki wprawdzie niższe, ale też niebanalne przewiduje kodeks karny dla tych, którzy uwaga dopomagają w popełnieniu zbrodni, którzy - ba! - pochwalają przestępstwo albo wiedząc o czynieniu przygotowań i popełnianiu zbrodni, nie zawiadamiają o tym organów ścigania. To wszystko są czyny kryminalne, przestępcze.

I mam nadzieję, że odzyskamy niepodległość właśnie po to, żeby maksymalizując gwarancje bezpieczeństwa dla ogółu, dla naszych rodaków Polaków. Po to, żebyśmy się czuli bezpieczni ze strażnikiem na granicy, policjantem na naszej ulicy. Żebyśmy się nie bali przestępców, najeźdźców, uchodźców, nachodźców subsaharyjskich, ukraińskich.

Ale żebyśmy się także nie bali, że pośrednio choćby tylko będziemy wplątani w zbrodniczy przemysł. Nie żadne podziemie aborcyjne. My tu mamy wybujałe nadziemie aborcyjne. My mamy po prostu biznes, interes, fabryki śmierci państwowe, refundowane z NFZ-u i mamy prywatne katownie, mordownie, prywatne cmentarzyki jak na Podkarpaciu, jak prawdopodobnie także tutaj na Dolnym Śląsku.

No nikt przecież chyba nie przypuszcza, że to są jacyś samotni szermierze tej zbrodni. Gizela "Mengele" Jagielska i pomocnicy i jej podobni. No przecież chyba to jest szeroka siatka. To jest zorganizowana grupa przestępcza. Przecież ktoś kierował do nich klientów, klientów. Straszne, straszne, straszne. Wielopoziomowe. Wielopokoleniowe konsekwencje legalności takiego procedury, procederu. Ale powtarzam, nie apeluję tutaj do uczuć sumień.

Apeluję do państwa zdrowego oportunizmu. Miejcie świadomość, że to w waszym interesie jest wyeliminowanie z naszego życia takiego ryzyka, że kiedy wy, którzyście się już narodzili, odchowali zdrowo i oby jak najdłużej żyli, ale znajdziecie się w sytuacji, w której będziecie potrzebowali pomocy i będziecie zdani na łaskę i niełaskę personelu medycznego. W waszym to jest interesie, żeby się nad wami nie pochylił nikt o mentalności Gizeli "Mengele" Jagielskiej. Żebyście nie wylądowali na łóżku czy - przepraszam - na śmietniku, na który będą wyrzucane ludzkie szczątki. Może niektóre z nich zakwalifikowane jako użyteczne z kolei w przemyśle transplantacyjnym, w handlu ludźmi na części. Myślcie o tym. Myślcie o tym, kto się nad wami pochyli, kiedy przyjdzie taka chwila. Czy to będą ludzie, którzy życie mają za nic? Którzy życie traktują jako część, jak powiedział tu pięknie kolega zasobu jakiegoś mięsa armatniego, mięsa podatniczego. Póki produktywny, to jest coś warte, a jak potrzebujący to do śmieci, to zastrzyk, to skrócić życie.

Na Ukrainie mówią o żołnierzach "jednorazówki", a w Holandii już przeprowadzono pierwsze zabiegi eutanazji, czyli morderstwa na dzieciach poniżej dwunastego roku życia. Czyli rozumiecie państwo, poniżej wieku zgody, zakładając, że w ogóle taka zgoda miałaby być respektowana przez prawo. Kiedyś i słusznie, samobójstwo było traktowane jako przestępstwo.

Ponieważ jest ważne dla nas wszystkich, żeby życie było wartością chronioną bezwzględnie przez państwo, z wyłączeniem zbrodniarzy, którzy sami na siebie wydają wyrok. A więc kara śmierci należy się jak nie za to, to za co? Jak nie za to, to za co? Gizeli "Mengele" Jagielskiej. Kary więzienia wieloletnie należą się jej pomocnikom, sprawcom, pomocniczym, akcesoryjnym w tej sprawie. Nie innym. I żeby państwa ośmielić do, do powrotu do normalności, do zdrowego rozsądku przy ołtarzu.

Dziś, dziś właśnie już w trzech stanach amerykańskich: Floryda, Tennessee, Idaho kara główna należy się pedofilom, a w stanie Idaho, a w stanie Idaho od pierwszego czerwca obowiązuje prawo decyzją gubernatora tego stanu pedofile mają stawać przed plutonem egzekucyjnym.

I ja, szanowni państwo, takie właśnie rozwiązania rekomenduję i działam politycznie między innymi po to, żeby taką normalność przywrócić, ponieważ to zwyrodnialcy, zbrodniarze, krzywdziciele dzieci, zboczeńcy i mordercy. Oni mają się bać. Ich proceder ma być zagrożony, obciążony najwyższym ryzykiem utraty życia.

Tak działa Konfederacja Korony Polskiej. A to, że dzisiaj moi towarzysze stają tutaj przed sądem - pani Marta Czech, gospodarz tej konferencji prasowej, dziś nie jest wezwana jako oskarżona, ale szanowni państwo - jako świadek. A od roku ma - uwaga - nałożony dozór policyjny. Pani Marta Czech i inni towarzysze. Dozór policyjny. Rozumiecie państwo? Podczas kiedy Gizela "Mengele" Jagielska odbiera wyróżnienie Człowieka Roku "Gazety Wyborczej". Przyznany przez, przez istotny ośrodek deprawacji, dezinformacji, mediów i, i polityki.

Pan doktor (...) sygnalizuje, że, że czas stawić się jemu i innym przed sądem. W żadnym wypadku nie chcielibyśmy, nie chcielibyśmy ani opóźniać, ani naruszać procedur. Ja tutaj dzisiaj w charakterze obserwatora. Pozdrowienia dla wszystkich podsądnych od pana posła Romana Fritza, którego jego obowiązki posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zatrzymują z dala od Oleśnicy. Ja asystowałem mu przed rokiem w tej interwencji poselskiej i dziś tutaj jestem z państwem.

Notabene, notabene przecież również ogłoszony jako czarny charakter z ogólnopolską i nawet można powiedzieć na skalę międzynarodową kampanią nienawiści. Prokuratura, minister sprawiedliwości, który do tej pory nie był w stanie doprowadzić do przedstawienia mi zarzutów w tej sprawie, ponieważ mam dobrych obrońców - pani mecenas Majkowska, Ordo Iuris, pan mecenas Krzysztof Łopatowski. W związku z tym, skoro tak, to i my korzystamy z prawa i my składamy wnioski, a więc nie przedstawili mi zarzutów, ale grożą zatrzymaniem, aresztowaniem i doprowadzeniem, podczas kiedy nie uchylam się. Szanowni państwo, ja nie konspiruję, ja się nie ukrywam. Wiadomo, gdzie jestem. Na każde wezwanie stawiałem się we wrocławskiej prokuraturze.

Raz, raz przedstawiając ze względu na pewne procedury chirurgiczne, przedstawiając uznane zresztą i potwierdzone przez medyka sądowego zwolnienie lekarskie. Pierwszy raz w życiu miałem coś takiego.

Szanowni Państwo! Jeszcze raz pomóżcie innym zrozumieć, że my tutaj działamy w interesie publicznym. Nie reprezentujemy egoizmu, ani partykularyzmu partyjnego. My działamy na rzecz bezpieczeństwa wszystkich Polaków. Małych, dużych, zdrowych, niedomagających, wszystkich Polaków w każdym wieku. I działamy na rzecz przywrócenia zaufania do zawodów zaufania publicznego.

Jakie jest dziś zaufanie do zawodów medycznych? Z całym szacunkiem dla dobrych lekarzy. Jakie jest dziś zaufanie do przedstawicieli zawodów prawniczych? Z całym szacunkiem dla dobrych adwokatów, dobrych szeryfów, którzy jeszcze tam gdzieś się uchowali w prokuraturach, dobrych, sprawiedliwych sędziów. Oni są, ale niestety władza, która nie tylko przyzwala, ale wręcz promuje morderstwo najbardziej bezbronnych, ta władza doprowadziła do totalnego upadku, podkopania prestiżu tych, z pewnego punktu widzenia najważniejszych dla naszego codziennego życia zawodów.

I my o to walczymy, żeby zaufanie do lekarzy, prokuratorów, sędziów, żeby nabrało jakichkolwiek realnych podstaw. Ciąg dalszy nastąpi. Dziękujemy za uwagę.

Grzegorz Braun, Konfederacja Korony Polskiej
wystąpienie w dn. 29.06.2026 r. przed Sądem Rejonowym w Oleśnicy

* * *

Co działo się wokół wydarzenia? W sądzie i w jego okolicy pojawiły się tzw. zielone ludziki, będący swego rodzaju ochroną europosła Brauna. Kiedy dziennikarz portalu MojaOlesnica.pl próbował przejść przez sądowy korytarz, który - przypomnijmy - jest miejscem publicznym i dla wszystkich, został zatrzymany ręką przez jednego z nich. Kiedy zauważył, że jest nagrywany, a reporter sprzeciwił się blokowaniu przejścia, ubrany w wojskowe ubrania mężczyzna wycofał się. Po chwili inny mężczyzna w garniturze próbował załagodzić sytuację i prosił, aby nie podchodzić zbyt blisko Brauna, tłumacząc to prowadzoną przez niego rozmową. Dostęp do polityka był utrudniony.


Jarosław S. witający Grzegorza Brauna oraz "zielone ludziki" - ubrani w wojskowe ubrania mężczyźni, chroniący polityka

Nie zabrakło Jarosława S., który był zaangażowany w kampanię podczas wyborów prezydenckich, w których Braun startował. Podczas konferencji trzymał flagę Polski nad europosłem, a wcześniej był widziany z chorągwią Konfederacji Korony Polskiej. Na głowie chwilowo miał też czapkę z napisem "Braun 2025". Potem witał europosła na korytarzu sądowym i pokazywał, gdzie mieści się sala rozpraw.

S. został w przeszłości prawomocnie skazany za usiłowanie zabójstwa innej osoby za pomocą noża w 2007 roku. Już wtedy miał bogatą kartotekę kryminalną i był znanym recydywistą. Okazało się, że jest też obwinionym w sprawie możliwego zakłócania porządku i między innymi w jego obronie występowali wczoraj ludzie z Konfederacji Korony Polskiej.

Jarosław S. jest również oskarżony o kilka poważnych przestępstw, a sprawy nadal toczą się przed sądem. Wśród nich jest m.in. rzekome spoliczkowanie kobiety, która zapytała o legalność umieszczania treści wyborczych. Ponadto prokuratura twierdzi, że zaatakował inną kobietę za pomocą kija oraz miał wedrzeć się do mieszkania niepełnosprawnego oleśniczanina i go fizycznie zaatakować. Jak się dowiedzieliśmy, wkrótce ma być gotowy akt oskarżenia o kierowanie gróźb karalnych pod adresem burmistrza i sekretarza miasta.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (7)

mdzisiaj o 08:37

Po co promujecie tę patologię???

Zgłoś
To już przesądzonedzisiaj o 08:30

Nic nie dadzą rozpaczliwe zabiegi tego portaluTuskowi, jego skompromitowanej do cna formacji z cwanakami którzy doją Polskę jak krowę za rok powiemy bye bye.

Zgłoś
Marcin Kdzisiaj o 08:04

Redaktorze drogi czemu nie najeżdżasz koalicji obywatelskiej czyżbyś był upolityczniony z tą grupą przyjaciół która dyktuje i sponsoruje twoją redakcję..

Zgłoś
Lolodzisiaj o 07:50

Gdzie link do strony ze zdjęciami twojego albumu kowalski?

Zgłoś
My! Nacjonaliści!dzisiaj o 07:33

Grzegorz Brsun to wielki człowiek. Nic dodać , nic ująć. To, że opłacone pieski, te oleśnickie kundle poszarpią Go za nogawkę- to nic.Taki koloryt miasta.inteligencją, wiedzą rozniesie aborcjonistów.

Zgłoś
Oles dzisiaj o 07:26

Brawo Panie Braun niech żyje wolna Palestyna!! A Wojtek niech jedzie do Izraela

Zgłoś
Gogdzisiaj o 07:23

Jaka nasza Oleśnica sławna dzięki Braunowi . Dlaczego on jeszcze nie ma wyroku przecież w sejmie cały czas mówią że nie ma świętych krów !!!

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube