KK Oleśnica wycofuje się z II ligi. Klub i władze miasta gotowe do dialogu
Sportdzisiaj o 07:00Komentarzy: 19
- Po zbadaniu wszystkich za i przeciw, rozmowami ze sponsorami, rozmową z miastem, z Komisją Sportu, było po prostu stwierdzenie, że nie podołamy finansowo w kolejnym sezonie drugoligowym i czas na jakąś decyzję, która pozwoli nam na spojrzenie na nowo - powiedział Marcin Stach w rozmowie z portalem MojaOlesnica.pl.
Jak wyjaśnia prezes, na wzrost kosztów wpływają między innymi dalekie wyjazdy ligowe, opłaty związane z organizacją spotkań oraz wymagania stawiane przez Polski Związek Koszykówki. - PZKosz w ostatnim czasie narzuca na nas konieczność posiadania półmilionowego budżetu, co wiemy, że jest bardzo ciężko wykonać - zaznaczył.
Jednocześnie Stach podkreśla, że decyzja nie oznacza zakończenia działalności klubu. - Dalej gramy. Dalej klub funkcjonuje tak, jak funkcjonował. Ważna informacja oczywiście dla rodziców – grupy młodzieżowe nie są zagrożone. Dalej chcemy rozwijać te wszystkie dzieciaki - zapewnił. Seniorzy nadal będą występować w rozgrywkach III ligi, a klub kontynuuje także pracę z młodzieżą i przygotowuje ofertę na kolejny sezon.
Prezes zwraca uwagę, że problem wykracza poza sytuację jednego klubu i wymaga szerszej dyskusji o modelu finansowania sportu. W jego ocenie potrzebne jest wypracowanie długofalowych rozwiązań we współpracy z samorządem i lokalnym środowiskiem sportowym.
- To jest coś, co chciałbym tutaj rozmawiać z innymi klubami, ale też z władzami miasta, żeby zbudować długofalową strategię - mówi Marcin Stach. Jak dodaje, nie chodzi o jednorazowe zebranie środków na start w rozgrywkach, lecz o stworzenie stabilnych warunków funkcjonowania. - Chodzi o długofalowy projekt i o to, aby nie bać się, czy aby na pewno wystartować w kolejnym sezonie.
Do kwestii finansowania odniosła się również Marzena Graczyk z Urzędu Miasta Oleśnicy. Poinformowała, że w 2026 roku Koszykarski Klub Oleśnica otrzymał dotację w wysokości 135 tys. zł na udział w rozgrywkach ligowych, czyli o 20 tys. zł więcej niż rok wcześniej i o 37,5 tys. zł więcej niż w 2023 roku. Jak podkreśla magistrat, w ciągu trzech lat wysokość wsparcia wzrosła o ponad 38 procent.
Urząd zaznacza jednocześnie, że zwiększenie dofinansowania w bieżącym roku nie jest możliwe, ponieważ środki zostały już rozdysponowane pomiędzy 23 kluby sportowe działające na terenie miasta. Władze deklarują jednak otwartość na rozmowy dotyczące finansowania sportu w 2027 roku.
Miasto odniosło się również do postulatu dotyczącego priorytetowego dostępu do infrastruktury treningowej. W przekazanym stanowisku wskazano, że wszystkie kluby muszą mieć zapewniony równy dostęp do obiektów sportowych, a bezpłatne korzystanie z hali nie jest możliwe ze względu na konieczność pokrywania kosztów jej utrzymania przez spółkę OKR Atol. M. Graczyk zapewnia, że władze są otwarte na dialog.
Mimo rezygnacji z gry na szczeblu II ligi władze Koszykarskiego Klubu Oleśnica deklarują dalszy rozwój szkolenia dzieci i młodzieży oraz kontynuację działalności sportowej, licząc jednocześnie na wypracowanie w przyszłości rozwiązań, również z lokalnymi władzami, które pozwolą wrócić do rywalizacji na wyższym poziomie.
rd
Komentarze (19)
Dziadostwo i tyle. Drużyna się wycofuje z rozgrywek, bo nie otrzymała wsparcia. Płaci za hale ponad 90 tysięcy. Tak jakby Atol musiał zarabiać na lokalnym klubie. A prezes Atola Salik to kumpel Horbacza. Dajcie spokój to miasto gnije od srodka
ZgłośFakt jest taki, że Horbacz nie rządzi , tylko statystuje . Brak jakichkolwiek zmian, a burmistrzem jest już dwa lata. Nie zrobił nic
ZgłośOpozycja z pisu i okolic chciała już ugrać temat a tu jak widać po artykule klops, wszystko jest na dobrej drodze, II liga to koszt pół miliona, a my mieszkamy w mieście powiatowym. Także wina miasta żadna, wina klubu żadna, bielańskie i wspólnicy smutni
ZgłośMam dla was złoty środek -> znaleźć sponsora! Zawodowy sport to nie miejsce do pakowania publicznych pieniędzy! Społeczeństwo nie chce się dokładać do zachcianek garstki "wybrańców". Nie ważne jaki to jest sport, to nie rola miasta by utrzymać sportowców. Podstawowy dostęp do infrastruktury sportowej tak, ale utrzymanie tylu klubów to już zdecydowana przesada.
ZgłośPanie burmistrzu, panie prezesie - trzymam kciuki za rozmowy. Warto rozmawiać o sporcie i szukać najlepszych rozwiązań
ZgłośBardzo dobrze, że udało się doprowadzić do dyskusji na ten temat. Jestem pewien, że uda się znaleźć rozwiązanie dobre dla wszystkich
ZgłośDajcie burmistrzowi zrobić sobie zdjęcie z piłką na boisku i kasę dostaniecie :-)
Zgłoś















