KK Oleśnica wycofuje się z II ligi. Klub i władze miasta gotowe do dialogu
Sportdzisiaj o 07:00Komentarzy: 18
- Po zbadaniu wszystkich za i przeciw, rozmowami ze sponsorami, rozmową z miastem, z Komisją Sportu, było po prostu stwierdzenie, że nie podołamy finansowo w kolejnym sezonie drugoligowym i czas na jakąś decyzję, która pozwoli nam na spojrzenie na nowo - powiedział Marcin Stach w rozmowie z portalem MojaOlesnica.pl.
Jak wyjaśnia prezes, na wzrost kosztów wpływają między innymi dalekie wyjazdy ligowe, opłaty związane z organizacją spotkań oraz wymagania stawiane przez Polski Związek Koszykówki. - PZKosz w ostatnim czasie narzuca na nas konieczność posiadania półmilionowego budżetu, co wiemy, że jest bardzo ciężko wykonać - zaznaczył.
Jednocześnie Stach podkreśla, że decyzja nie oznacza zakończenia działalności klubu. - Dalej gramy. Dalej klub funkcjonuje tak, jak funkcjonował. Ważna informacja oczywiście dla rodziców – grupy młodzieżowe nie są zagrożone. Dalej chcemy rozwijać te wszystkie dzieciaki - zapewnił. Seniorzy nadal będą występować w rozgrywkach III ligi, a klub kontynuuje także pracę z młodzieżą i przygotowuje ofertę na kolejny sezon.
Prezes zwraca uwagę, że problem wykracza poza sytuację jednego klubu i wymaga szerszej dyskusji o modelu finansowania sportu. W jego ocenie potrzebne jest wypracowanie długofalowych rozwiązań we współpracy z samorządem i lokalnym środowiskiem sportowym.
- To jest coś, co chciałbym tutaj rozmawiać z innymi klubami, ale też z władzami miasta, żeby zbudować długofalową strategię - mówi Marcin Stach. Jak dodaje, nie chodzi o jednorazowe zebranie środków na start w rozgrywkach, lecz o stworzenie stabilnych warunków funkcjonowania. - Chodzi o długofalowy projekt i o to, aby nie bać się, czy aby na pewno wystartować w kolejnym sezonie.
Do kwestii finansowania odniosła się również Marzena Graczyk z Urzędu Miasta Oleśnicy. Poinformowała, że w 2026 roku Koszykarski Klub Oleśnica otrzymał dotację w wysokości 135 tys. zł na udział w rozgrywkach ligowych, czyli o 20 tys. zł więcej niż rok wcześniej i o 37,5 tys. zł więcej niż w 2023 roku. Jak podkreśla magistrat, w ciągu trzech lat wysokość wsparcia wzrosła o ponad 38 procent.
Urząd zaznacza jednocześnie, że zwiększenie dofinansowania w bieżącym roku nie jest możliwe, ponieważ środki zostały już rozdysponowane pomiędzy 23 kluby sportowe działające na terenie miasta. Władze deklarują jednak otwartość na rozmowy dotyczące finansowania sportu w 2027 roku.
Miasto odniosło się również do postulatu dotyczącego priorytetowego dostępu do infrastruktury treningowej. W przekazanym stanowisku wskazano, że wszystkie kluby muszą mieć zapewniony równy dostęp do obiektów sportowych, a bezpłatne korzystanie z hali nie jest możliwe ze względu na konieczność pokrywania kosztów jej utrzymania przez spółkę OKR Atol. M. Graczyk zapewnia, że władze są otwarte na dialog.
Mimo rezygnacji z gry na szczeblu II ligi władze Koszykarskiego Klubu Oleśnica deklarują dalszy rozwój szkolenia dzieci i młodzieży oraz kontynuację działalności sportowej, licząc jednocześnie na wypracowanie w przyszłości rozwiązań, również z lokalnymi władzami, które pozwolą wrócić do rywalizacji na wyższym poziomie.
rd
Komentarze (18)
@ Taka prawda. Ty tak zawsze po Mszy Św. i śniadanku ?.Masz nastrój czy już taki charakter?.
ZgłośPanie Marszałek, dlaczego Pan odszedł z zarządu KK? Dlaczego nie można krytykować pana guru?
ZgłośMasakra wybraliście Horbacza. Gość na te mecze przychodził wiernie kibicował. I co wyszło?... On tam nie rządzi tylko pociotki dawnego króla oleśnicy Jana B.
ZgłośZresztą umówmy się, mieszkańcy i tak nie interesują się takimi rzeczami. Oleśnickie króliki są lepszą wizytówką miasta niż faceciki biegające za piłką.
ZgłośPytanie, czy sypialnia Wrocławia, wyludniające się miasto powiatowe klasy B - bez żadnych ambicji, zasługuje na koszykarską drużynę w II lidze? Moim zdaniem NIE! I tutaj zupełnie nie chodzi o pieniądze. Przecież nawet na na psy i koty znalazło się w budżecie bagatela 560 tys. zł.!!
Zgłoś















