Życie na socjalu. Imprezy, zakłócanie porządku, napaść i awantury
Aktualnościdzisiaj o 07:00Komentarzy: 48
W nadesłanej wiadomości nasz rozmówca wskazuje, że szczególnie trudna sytuacja ma dotyczyć jednej z klatek schodowych, gdzie - według jego relacji - dochodzi do częstych, całonocnych spotkań zakłócających spokój mieszkańców. - Większość tu przebywających mieszkańców notorycznie urządza całonocne, zakrapiane alkoholem imprezy. Muzyka zagłusza codzienne rozmowy, a odpoczynek i sen są praktycznie niemożliwe - relacjonuje autor zgłoszenia.
Z opisu wynika, że uciążliwości mają pojawiać się również poza budynkiem, m.in. na placu zabaw, gdzie - jak twierdzi mieszkaniec - wieczorami i nocą gromadzą się grupy osób spożywających alkohol i zachowujących się głośno. Wskazuje także na przypadki zaczepiania przechodniów oraz zakłócania ciszy nocnej w rejonie klatek schodowych.
Autor wiadomości opisuje również inne zdarzenia. W jego relacji pojawiają się przypadki wyrzucania przedmiotów przez okna oraz aktów agresji. - Jeden z sąsiadów wyrzucał z drugiego piętra m.in. odkurzacz, fragmenty drzwi czy telewizor, który omal nie trafił bawiącego się dziecka - czytamy w zgłoszeniu.
Mężczyzna informuje ponadto, że sam został zaatakowany fizycznie w ubiegłym roku. Jak podaje, sprawa została zgłoszona organom ścigania i jest w toku. W jego ocenie interwencje policji, które - jak twierdzi - mają miejsce regularnie, nie przynoszą trwałej poprawy sytuacji.
Do sprawy odniosła się dyrektor Zakład Budynków Komunalnych w Oleśnicy, Izabela Świąder. Potwierdziła, że jedna z klatek w budynku ma charakter komunalny, a pozostałe socjalny. A to oznacza, że lwią część kosztów ponoszą podatnicy. - Zniszczeń dużych nie ma, choć w przeszłości poprawiano elewację, która była uszkodzona - przekazała.
Jak poinformowała, około pół roku temu do trzech osób skierowano pisma wzywające do niezakłócania porządku. Obecnie - według danych ZBK - nie odnotowano nowych zgłoszeń w tej sprawie. Dyrektor zachęca jednocześnie mieszkańców do zgłaszania wszelkich nieprawidłowości drogą oficjalną, zarówno do administracji, jak i policji. Czekamy też na stanowisko mundurowych w tej sprawie.
rd
Komentarze (48)
LOLO BOLO... Ja tam mieszkam i co będziesz mnie obrażał co nawet mnie nie znasz tłuku bez szkoły??
ZgłośSłużby działają prawidłowo. Pracy na rynku coraz mniej, ludzie na socjalu nie mają nic do stracenia, za to mają do zyskania dobrą zabawę po alkoholu, więc się bawią
ZgłośMieszkam obok 10 lat. Miesiącami trzymam tam zaparkowany samochód. Nigdy nic. Kto.pisze te komenty i takie artykuły? Pytam?!
Zgłoś












