
Wojciech Paszkowski i Grzegorz Kijakowski
* * *
Oświadczenie radnego Rady Powiatu Oleśnickiego
Szanowny Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, Szanowni Państwo! Pozwolę sobie odczytać kluczowy fragment prawomocnego orzeczenia Sądu Okręgowego we Wrocławiu, w sprawie w której pozwanym był Grzegorz Kijakowski z jednego z tytułów prasowych w Oleśnicy.

W demokracji bardzo ważna jest wolność słowa. Ale wolność ta – jak każde inne prawo – nie ma charakteru nieograniczonego i nie może ingerować w prawa, a przede wszystkim chronione dobra osobiste innych osób. Cieszę się z takiego rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego we Wrocławiu i apeluję, żeby w dyskusjach publicznych używać prawdziwych słów i stwierdzeń, a nie opierać się pogłoskach i półprawdach. To podstawa dyskursu w ważnych dla lokalnej społeczności sprawach. Dziękuję bardzo.
Wojciech Paszkowski
* * *
rd
Komentarze (25)
Czy pan Grzegorz jest właściwie odżywiony? Jak idzie z koleżanką, widać ewidentne dysproporcje
ZgłośSedno sprawy jest inne. Ile osób głosowało na lokalne PO w wyborach do rady powiatu, aby przedstawiciele tego ugrupowania postarali się o środki na modernizację i rozbudowę lub przebudowę szpitala? Czy nie o to chodziło wyborcom? Czy stworzenie nowego etatu członka zarządu powiatu nie miało być środkiem do tego celu? Czy sam Wojciech Paszkowski - w uzasadnieniu do swego zatrudnienia jako członka zarządu powiatu - nie mówił, że "środki te trzeba wychodzić"? (cytat może być niedokładny, ale tej treści wypowiedź pojawiła się w mediach). Kadencja trwa nadal - mieszkańcy czekają na efekty.
Zgłoś











