Superbohaterka? Mazurek i Stanowski krytykują Jagielską w Kanale Zero [WIDEO]
Aktualnościdzisiaj o 07:00Komentarzy: 32
źródło: yt / Kanał Zero
W zeszłym roku o oleśnickim szpitalu zrobiło się głośno z powodu wykonania w nim aborcji w dziewiątym miesiącu ciąży. Wcześniej lekarze stwierdzili wadę płodu. Zabieg przeprowadziła związana do niedawna z lecznicą lekarka Gizela Jagielska.
- Gizela Jagielska, ginekolożka, która śmiała wykonywać swoją pracę, została Superbohaterką Czytelniczek i Czytelników "Wysokich Obcasów" - informowała "Gazeta Wyborcza" wyróżnieniu.
- Odważna i bezkompromisowa - tymi słowami Czytelniczki i Czytelnicy "Wysokich Obcasów" najczęściej argumentowali wybór ginekolożki Gizeli Jagielskiej na swoją Superbohaterkę Wskazywali też na jej mądrość, na wierność przysiędze Hipokratesa, powołaniu i własnym przekonaniom. Wyrażali wdzięczność za służenie kobietom i dawanie nadziei w trudnych dla kobiet czasach - podała "Wyborcza".
Do tematu odnieśli się Robert Mazurek i Krzysztof Stanowski w Kanale Zero. - Nie dość, że została super bohaterką roku, to jeszcze dostała 10 tysięcy złotych, żeby się nie zniechęcała i walczyła o kolejne takie nagrody - komentował Stanowski.
- Najlepszym komentarzem do tego są słowa Wojciecha Dąbrowskiego, dziennikarza Polsatu, który powiedział, że kiedyś super bohaterami byli ci, którzy ratują życie, a nie ci, którzy uśmiercają ludzi zastrzykami trucizny - dodał Mazurek.
Dalej Stanowski ironizował, że Jagielska "pobiła rekord". - Nikt wcześniej w Polsce legalnie nie uśmiercił tak zaawansowanego płodu - usłyszeliśmy w programie.
- Jak chcesz, to możemy na poważnie. To jest jakieś totalne zbydlęcenie. Ja rozumiem, że zdarzają się historie bardzo trudne, bardzo trudne pod względem medycznym, bardzo trudne dla rodziców. Bardzo też trudne dla lekarzy. To nie są łatwe rzeczy. Ale robienie happeningu, dawanie sobie statuetek za to, że udało mi się zabić dziecko, zanim zostało urodzone, bo wtedy to już problemy. No to jest właśnie zbydlęcenie - podsumował.
- To jest też zaślepienie wspaniałej redakcji "Gazety Wyborczej", bo "Wysokie Obcasy" to jest dodatek do Gazety Wyborczej. Którzy w imię swojej ideologicznej walki są w stanie nagradzać postaci straszne. Pani Gizela jest postacią straszną. Jeśli to jest lekarz, to strach się bać. Po prostu strach się bać. Ja do takiego lekarza nie pójdę. Swojej żony bym nie posłał. Swojej córki bym tam nie posłał - kontynuował potem Mazurek.
rd











