reklama
reklamareklama
Dziś jest poniedziałek, 23 marca. Imieniny Oktawiana, Pelagii, Zbisława.
15℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Trzecia nieudana próba postawienia zarzutów Grzegorzowi Braunowi

Aktualnościdzisiaj o 11:59Komentarzy: 7
Europoseł Grzegorz Braun stracił niedawno immunitet. Teraz może odpowiedzieć karnie za zdarzenie z kwietnia w oleśnickim szpitalu, jednak po raz kolejny nie udało mu się postawić zarzutów.



Europoseł i kandydat na prezydenta Grzegorz Braun w kwietniu interweniował w oleśnickim szpitalu. Chodziło o temat aborcji wykonywanych w jednostce. Na miejscu obecna była również policja. Europosłowi towarzyszył m.in. poseł Roman Fritz.

Dyrekcja placówki wskazywała, że była "blokowana" i nie mogła opuścić pomieszczenia sekretariatu na czwartym piętrze budynku. Atmosfera była bardzo nerwowa. Policjanci zgodzili się na miejscu przyjąć zawiadomienie od posłów. Dopiero potem wicedyrektor G. Jagielska opuściła sekretariat i wróciła do pacjentów.

- Komisja prawna Parlamentu Europejskiego opowiedziała się za uchyleniem immunitetu europosła Grzegorza Brauna. Jest to kolejny etap procedury dotyczącej podejrzenia popełnienia przez niego sześciu przestępstw - informowało niedawno TVP Info.

Dzisiaj rano prokuraturze pojawił się Grzegorz Braun. Został wezwany na przesłuchanie w sprawie dotyczącej wtargnięcia do szpitala w Oleśnicy i naruszenia nietykalności lekarki Gizeli Jagielskiej. Zarzuty prokuratury wobec Brauna mają dotyczyć m.in. bezprawnego pozbawienia wolności lekarki w szpitalu w Oleśnicy, naruszenia jej nietykalności cielesnej (poprzez popychanie i przytrzymywanie rękoma), znieważenia słownego podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienia jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.

Jak się okazuje, to była trzecia, nieudana próba postawienia mu zarzutów. - Grzegorz Braun już raz nie przyszedł na wezwanie prokuratury, kolejnym zablokował przesłuchanie prawnym wybiegiem. W poniedziałek pojawił się we Wrocławiu wraz ze swoimi zwolennikami i znów złożył zawiadomienie na prokuraturę, unikając tym samym zarzutów m.in. w sprawie Gizeli Jagielskiej - informuje "Gazeta Wyborcza". A to oznacza, przedłużenie całego postępowania.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (7)

MojaOlesnica.pldzisiaj o 13:56

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
Ko ko dzambo dzisiaj o 13:35

Rudzielec z aparatu władzy. Wie jak unikać oskarżenia.

Zgłoś
Konfederatadzisiaj o 13:27

Słychać wycie znakomicie PO boi się o władzę smoka Oleśnica do likwidacji

Zgłoś
Obywateldzisiaj o 13:04

Szkoda że Państwo polskie jest takie słabe wobec obywateli nie akceptujących porządek prawny. Przeciętny kowalski już byłby po prawomocnym wyroku. Słabe to wszystko

Zgłoś
Wyborcydzisiaj o 12:50

Damski bokser ale swoją drogą ...co to znaczy, że prokuratura nie może postawić mu zarzutów - czekają aż dostanie azyl na Białorusi.

Zgłoś
Rexdzisiaj o 12:16

Pan "Szczęść Boże" okazał się tchórzem.

Zgłoś
Olodzisiaj o 12:06

Kowalski wydaj album oleśnickich brałnów. Może ten ci się uda...co zbysiu? Obiecaj chociaż tak jak że wydasz ten o "oleśnickuch slamsach"

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube