
* * *
To, co dzieje się dziś w dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej, pokazuje skalę hipokryzji tej formacji. Ci sami politycy, którzy najgłośniej mówią o demokracji, standardach i uczciwości życia publicznego, sami mają dziś problem z przejrzystością własnych wewnętrznych wyborów.
Po wyborach w regionie pojawiły się poważne wątpliwości i zarzuty dotyczące przebiegu głosowania, a Monika Wielichowska zapowiedziała protest wyborczy. To już samo w sobie pokazuje, że nawet wewnątrz KO brakuje dziś zaufania do procedur, które powinny być jasne, przejrzyste i niebudzące żadnych zastrzeżeń.
Jednocześnie w powiecie oleśnickim od dłuższego czasu narasta konflikt wewnątrz lokalnych struktur tej partii. Anna Krajewska, działaczka Koalicji Obywatelskiej z Oleśnicy, publicznie zapowiedziała odwołanie od decyzji oddalającej jej protest wyborczy po wyborach w powiatowej KO. Mówiła przy tym wprost o potrzebie transparentności, odejścia od układów towarzyskich oraz skończenia z obsadzaniem struktur rodziną i znajomymi. To bardzo poważne sygnały, bo pokazują, że problem nie dotyczy tylko szczebla regionalnego, ale sięga również lokalnych struktur.
W tym kontekście coraz wyraźniej widać, że konflikt wokół Wojciecha Paszkowskiego i Wioletty Efinowicz nie jest wyłącznie lokalnym sporem personalnym ani samą walką o stołek starosty. Coraz bardziej wygląda to na fragment szerszej wojny frakcji wewnątrz dolnośląskiej KO, czyli walki o wpływy, kontrolę nad strukturami i polityczne zaplecze. Potwierdza to również fakt, że Wojciech Paszkowski popierał Michała Jarosa, a Wioletta Efinowicz opowiedziała się po stronie Moniki Wielichowskiej. Wszystko to pokazuje, że nie mamy tu do czynienia ze zwykłą różnicą zdań, lecz z poważnym konfliktem politycznym wewnątrz samej KO.
Dziś można dostrzec, że nie chodzi tu o żadną szlachetną wewnętrzną demokrację, ale o brutalną walkę o stanowiska i dominację w strukturach. A jeśli ugrupowanie nie potrafi zagwarantować uczciwych i przejrzystych zasad u siebie, to mieszkańcy mają pełne prawo pytać, jak wyglądają te standardy tam, gdzie ta partia sprawuje realną władzę.
Oleśnica i cały Dolny Śląsk zasługują na politykę opartą na uczciwości, przejrzystości i odpowiedzialności, a nie na wyniszczające wojny frakcyjne, których skutki odczuwają później miasta, urzędy i przede wszystkim sami mieszkańcy.
Rada Oleśnickiego Oddziału Nowej Nadziei:
Łukasz Kociński
Jan Czechowski
Paweł Bielański - Radny
Remigiusz Szczuraszek
Michał Pawelec
* * *
rd, fot. Nowa Nadzieja - Oleśnica
Komentarze (26)
Cieszy nas fakt, że posłowie Konfederacji mówią językiem nacjonalistów w kwestii Unii Europejskiej. Na tym polu mogą liczyć na nasze wsparcie. Precz z zieloną Głupotą, precz z lewackim gender.
ZgłośZ jednej strony chciałem aby Jaros przegrał np 2 głosami , a wówczas pani Monika by zrobiła porządki na dolnośląsku .Niestety pani Wiolecie Efimowicz -( staroście )mimo że popierała Wielichowską to nie przyszła na wybory jak i jej trzy koleżanki . W poprzedniej kadencji była z PIS i główną osobą która doprowadziła do wyrzucenia starosty z PO w połowie kadencji ?.. Historia lubi się powtarzać i dlatego jak straci stanowisko starosty to nikt nie będzie plakal
ZgłośOni nawet nie kryją się z tym że im chodzi tylko o stanowiska i synekury. PiS to przynajmniej udawał że nie chodzi o kasę.
ZgłośA co ich to k,,,a obchodzi, nowa nadzieja A koryciarze ci sami wszędzie ich pogonili to teraz konfe obrzydzają ludziom a pogonić to towarzystwo
ZgłośOdkąd pamiętam to we wszystkich oleśnickich ugrupowaniach była walka buldogów pod dywanem. W UE też były podkopy. Były dwa koła. Szwagrowie ku uciesze bronsia rozwalili lewicę. Przy poprzednich wyborach zarządu PO musiała interweniować sama policja. Teraz było pogotowie. A takie USA chcą uczyć demokracji Wenezuelę i Polskę. Od pewnego czasu dochodzę do wniosku , że w Polsce w urzędzie czy spółce skarbu państwa jest się fachowcem tylko i wyłącznie gdy jest się zbratanym z aktualnie rządzącą partią. Czyli PRL bis .
ZgłośKO dyma wszytkich a silniczki jeszcze im za to dziękują. TO się nazywa Upadek.
ZgłośZ tego wszystkiego to chyba lepiej żeby PiS rządzł oni przynajmniej nie łgali że będą rządzić wg nowych standardów. KO wydymało wszystkich są jeszcze gorsi od PiS ale tępy naród dał się nabrać.
Zgłoś










