
***
Historia rozpoczęła się w jednym z kościołów na terenie Oleśnicy. Mężczyzna wszedł do środka prawdopodobnie z zamiarem krótkiej wizyty. Podczas spaceru po wnętrzu świątyni jego uwagę zwrócił stojący futerał. Jak się okazało w środku znajdowała się gitara. 26-latek rozejrzał się dookoła i zauważył, że w pomieszczeniu nie ma nikogo. Uznał więc, że to doskonała okazja aby wynieść instrument niepostrzeżonym. Z futerałem w ręku opuścił świątynię i ruszył w drogę.
Po krótkim marszu stwierdził, że pieszo z gitarą nie jest wcale tak wygodne ani dyskretne. Przypomniał sobie, że w kościele widział również rower. Wrócić więc do świątyni aby przyśpieszyć ucieczkę i przejechać przez miasto niepostrzeżonym. Z gitarą i nowo pozyskanym środkiem transportu oddalił się z miejsca zdarzenia.
Wiedząc, iż w Oleśnicy jest dość rozpoznawalny postanowił właśnie tym rowerem udać się do oddalonej o 30 km miejscowości aby zastawić gitarę w lombardzie. Niestety dla niego próba sprzedaży gitary nie zakończyła się sukcesem. Po pokonaniu wielu kilometrów mężczyzna był już zmęczony na powrót rowerem i wybrał inny środek transportu. Rower pozostawił na jednym z osiedli.
W tym czasie oleśniccy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży przedmiotów ze świątyni. Funkcjonariusze wydziału kryminalnego niezwłocznie rozpoczęli czynności w celu ustalenia sprawcy i odzyskania skradzionego mienia. Kluczowe okazało się nagranie z monitoringu, które pozwoliło ustalić wizerunek sprawcy.
Kiedy sprawca był już im znany w międzyczasie przeszukali pobliski teren i odnaleźli również skradziony rower. Ustalenie, gdzie przebywa sprawcy było już tylko kwestią czasu. Kryminalni szybko zatrzymali 26-letniego mieszkańca powiatu oleśnickiego jako osobę odpowiedzialną za kradzież. Mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu.
Łączna wartość skradzionych przedmiotów została oszacowana na około 3 500 złotych. Rower udało się odzyskać, jednak policjanci nadal prowadzą czynności mające na celu odnalezienie gitary.
Ostateczna decyzja co do wymiaru kary należy do sądu. Z uwagi na znaczną wartość przedmiotów mężczyzna odpowie za przestępstwo jakim jest przywłaszczenie cudzej rzeczy, a czyn ten jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności.
mł.asp. Karolina Walczak
KPP w Oleśnicy
***
rd
Komentarze (7)
Policja wszystkie dane dostała od osób poszukujących gitary i roweru... Niestety sam niewiele zrobili. Gitary nie ma nadal... W Sycowie jeżdżono po lombardzie z poszukiwaniem od dolnym. Jak znajdą gitarę policjanci to dopiero można im bić brawo ????
Zgłoś










