
* * *
Okres występowania gołoledzi to niezwykle wymagający czas dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. W wyniku opadów deszczu, a następnie gwałtownego spadku temperatury, wilgotna nawierzchnia błyskawicznie zamarza. Wówczas na jezdni powstaje cienka, niemal niewidoczna warstwa lodu. Zjawisko jest to o tyle niebezpieczne, że w ocenie osoby siedzącej za kierownicą jezdnia może wydawać się mokra, podczas gdy w rzeczywistości jest całkowicie oblodzona. Szczególnie narażonymi miejscami na występowanie gołoledzi są wiadukty, mosty, estakady czy węzły drogowe, ale również zacienione odcinki dróg przebiegające przez kompleksy leśne.
W tak wymagających warunkach nasze zachowanie powinniśmy dostosować do panującej aury. Bezwzględnie należy respektować ograniczeń prędkości, mając na uwadze, że na zamarzniętej jezdni bezpieczna prędkość jest dużo niższa niż wartości wskazane na znakach. Zachowujmy większą odległość od poprzedzającego nas pojazdu. Na oblodzonej nawierzchni droga hamowania wydłuży się znacząco. Prowadząc pojazd, starajmy się wykonywać wszystkie manewry płynnie. Unikajmy mocnych ruchów kierownicą, gwałtownego hamowania oraz nagłego przyspieszania. Miejmy na uwadze również bezpieczeństwo pieszych, zachowując w okolicach przejść, wymaganą przepisami szczególną ostrożność, umożliwiającą odpowiednio szybkie reagowanie. Planując wyjazd, pamiętajmy, że w zimowych warunkach standardowa podróż może się wydłużyć. Starajmy się zatem tak wygospodarować czas, abyśmy mogli bez pośpiechu dotrzeć do celu.
Jako użytkownicy dróg, mamy realny wpływ na to, jak będą kształtowały się te liczby w kolejnych dniach. Żadne, nawet najbardziej zaawansowane technologicznie systemy bezpieczeństwa nie zastąpią zdrowego rozsądku. Bezpieczeństwo na drodze rozpoczyna się od podejmowania przez nas odpowiedzialnych decyzji. Wyruszając w codzienną, dokonujmy takich wyborów, aby nasze drogi były bezpiecznymi szlakami komunikacyjnymi dla wszystkich ich użytkowników.
Policja
* * *
rd
Komentarze (11)
Ciekawe czy ruch drogowy wie o objeździe przez Solniki Małe i Zarzysko ???? To co się tam rano działo to horror !!!!! Skoro z drogi wojewódzkiej kieruje się ruch na lokalne dróżki to i służby też niech tam jadą a szczególnie PIASKARKI !!!! I przypominam że normalni ludzie pracę zaczynają o czwartej rano gdy biura jeszcze śpią !!!!!
ZgłośCzy w końcu ktoś z miasta zareaguje na to co się dzieje? Podatki trzeba płacić, a chodniki oblodzone. US na ul. Lwowskiej, przystanek, dramat. Większość głównych chodników oblodzonych. Może w końcu będziemy wyciągać konsekwencje zaniedbań.
ZgłośDzisiaj rano nie było opcji w ogóle iść ulicą ludwikowską jedno wielkie lodowisko były ostrzeżenia a jednak nasze służby jak zwykle zaspały
ZgłośGdzie służby!!!!!.Policja niech apeluje i wali mandaty odpowiedzialnym za to !!!!.Bo że będą takie Warunki to było wcześniej wiadomo!!!!.To gdzie sól,piasek itd.....!Od apelu mniej ślisko nie będzie!!!
ZgłośJadąc samochodem widziałam jak ludzie trzymali się płotów bo nie dało się iść po chodnikach. Warstwa lodu nie pozwala chodzić! O ile ulice są trochę posypane to na chodnikach jest dramat!
ZgłośPolicja to może weźmie w końcu za przysłowiowe jaja Cipyka i Finka, siedzą te dwa barnie łby w ciepłych biurach popijając kawę, a na drogach jest masarka. To samo z chodnikami, tak ciężko zmusić Bryka,Bircewiczową,Krawczykową,Świąder i resztę zarządców by ruszli się i zagonli administratorów do posypania chodników ?
ZgłośO czym jest ten artykuł?! O opadach deszczu który później zamarzł. Kiedy w Oleśnicy padał deszcz?! W zeszłym roku! Redakcja umieszcza artykuł o zeszłorocznym deszczu który dzisiaj zamarzł. Do tego artykuł jest umieszczony dwukrotnie. Pierwszy z artykułów ze zdjęciem podpisanym "Gdzie suszą miśki".
Zgłoś










