Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia

Tegoroczny finał WOŚP w Międzyborzu miał wyjątkowo mroźną, ale radosną oprawę. Mimo że tafla lodu na zbiorniku była wyjątkowo gruba, nastroje uczestników były dalekie od zamrożenia. Od samego rana nad wodą pojawiały się kolejne grupy morsów, gotowe wejść do wody w szczytnym celu.
Organizatorzy ze sztabu WOŚP w Międzyborzu nie kryli zachwytu frekwencją i atmosferą wydarzenia. Jak sami podkreślają: - Dziś było naprawdę wyjątkowo! Bardzo dużo ludzi, mnóstwo morsów, a mimo grubej warstwy lodu – wszyscy z uśmiechami od ucha do ucha.
Po wyjściu z wody na uczestników czekał bogaty program regeneracyjny. Wydarzenie to nie tylko sport i hartowanie organizmu, ale przede wszystkim realne wsparcie dla celów fundacji Jerzego Owsiaka. Pomiędzy wejściami do wody odbywały się licytacje, a wolontariusze z puszkami nie nadążali z naklejaniem czerwonych serduszek.
- To był dzień pełen pozytywnej energii, wspólnoty i pomagania. Dziękujemy każdemu, kto był z nami - pokazaliście, że zimna woda + gorące serca = wielka moc! - podsumował sztab w komunikacie.
Nad bezpieczeństwem kąpiących się czuwała Ochotnicza Straż Pożarna w Międzyborzu, która zapewniła również wsparcie techniczne. Organizatorzy skierowali także specjalne podziękowania do pracowników MOSiR Syców za udostępnienie terenu zalewu oraz niezbędnej infrastruktury.
Choć tegoroczne granie dobiegło końca, organizatorzy już teraz patrzą w przyszłość. - Już dziś zapraszamy za rok na kolejną edycję morsowania! - zapowiadają społecznicy z Międzyborza.
Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia
rd, fot. Sztab WOŚP w Międzyborzu











