reklama
reklamareklama
Dziś jest poniedziałek, 12 stycznia. Imieniny Arkadiusza, Czesławy, Grety.
-7℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Dlaczego goście z lasu odwiedzają Oleśnicę? Nadleśnictwo wyjaśnia

Aktualnościwczoraj o 07:00Komentarzy: 13
Zima to czas, w którym leśna zwierzyna chętniej zagląda w granice miasta Oleśnicy. Jak tłumaczą leśnicy, głównym powodem jest instynkt przetrwania i poszukiwanie pożywienia, które pod śniegiem staje się trudniej dostępne.


Łoś, lisy, a nawet dziki w ostatnim czasie odwiedziły Oleśnicę

Głód i ciekawość przyciągają zwierzęta do miasta

Niskie temperatury i utrzymująca się pokrywa śnieżna to dla saren, dzików czy lisów prawdziwe wyzwanie. - One są ciekawskie i przede wszystkim w okresie, kiedy jest duża pokrywa śniegu i silny mróz przez kilka dni, one po prostu szukają jedzenia - wyjaśnia Weronika Orszulak, rzeczniczka prasowa Nadleśnictwa Oleśnica Śląska.

Nasze rozmówczyni kategorycznie jednak ostrzega przed jedną rzeczą: nie dokarmiajmy zwierząt w mieście. Choć intencje mieszkańców bywają dobre, takie działanie przynosi więcej szkód niż pożytku. - Jest to po prostu dla nich niebezpieczne, jak i dla ludzi - podkreśla.

Co zrobić, gdy spotkamy gościa z lasu na swojej posesji?

Jeśli dzik lub lis trafi na nasz ogrodzony teren i nie potrafi znaleźć wyjścia, kluczowe jest zachowanie spokoju i umożliwienie mu ucieczki. Leśnicy radzą, aby otworzyć furtkę lub bramę, a następnie wycofać się.

- Oddalmy się wtedy na bezpieczną odległość, na przykład pójdźmy do domu, tak aby zwierzę mogło zbadać teren i spokojnie znaleźć wyjście - radzi Weronika Orszulak.

Kogo powiadomić o gościach z lasu?

Częstym błędem jest dzwonienie do nadleśnictwa w każdej sprawie związanej z dziką naturą. Tymczasem podział kompetencji jest jasny i zależy od miejsca zdarzenia. Zwierzę w mieście na posesji należy zgłosić w lokalnym urzędzie miasta lub gminy. Zwierzę ranne lub w tarapatach, ale w lesie - to już kompetencja danego nadleśnictwa. A jeśli sytuacja jest niebezpieczna, powinniśmy zadzwonić na numer alarmowy 112.

- Jeśli natrafimy na dzikie zwierzę w mieście, należy przede wszystkim zachować ostrożność, bo przecież takie zwierzę może czuć się spłoszone - przypomina rzeczniczka. Szczególną czujność należy zachować, gdy zwierzę zachowuje się nietypowo.

Wypadki drogowe - obowiązki kierowcy

Zima to także trudny czas na drogach, gdzie dochodzi do kolizji z leśną zwierzyną. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, kierowca, który potrącił zwierzę, ma obowiązek zapewnienia mu pomocy. Nie oznacza to jednak konieczności opatrywania rany osobiście, lecz niezwłoczne zawiadomienie odpowiednich służb: policji lub lekarza weterynarii.

Warto zapamiętać, że za usunięcie martwego lub rannego zwierzęcia z jezdni odpowiada zarządca drogi oraz gmina, a nie leśnicy.

Podsumowując, najlepszą pomocą, jaką możemy zaoferować naszym "dzikim sąsiadom", jest spokój, zachowanie dystansu i reagowanie tylko wtedy, gdy sytuacja faktycznie tego wymaga. Dbając o bezpieczeństwo zwierząt, dbamy przede wszystkim o własne.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (13)

suchodolski - wrocławwczoraj o 21:13

Pie..... głupot kochani leśnicy ! Miały być przepusty dla zwierzyny na wysokości Boguszyc i Gęsiej Górki ....ale jak to u nas ; kasę diabli wzięli i po przepustach ! Po kanonadzie sylwestrowej na Spalicach , zwierzyna zgłupiała kompletnie ...Wczoraj po ponowie , czyli po świeżym śniegu , widziałem tropy naszego łosia , który błąka się już kilka miesięcy w sokołowickim lesie. Nastawialiśmy płotów i zrobiliśmy zwierzynie pułapkę....A fajerwerki sa dla idiotów !!!

Zgłoś
,,,,wczoraj o 16:41

Czy to jest kura ? Nie kategorycznie to jest osioł.....,..

Zgłoś
Jolawczoraj o 15:28

Jak czytam te głupoty, że dzikie zwierzęta wchodzą do miast i wiosek to kładę się ze śmiechu ,ludzie to przecież my IM ZABRALIŚMY DOM SCHRONIENIE zobaczcie gdzie ludzie budują ,bloki ,domy w polach ,wycinają lasy ,żeby postawić jakiś dom,zobacie sami w kierunku Boguszyc koło przychodni tam kiedyś było rozlewisko stała woda stoją domy na wodzie.Pozdrawiam

Zgłoś
MojaOlesnica.plwczoraj o 15:23

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
Emeryt z Bykowawczoraj o 14:47

Pamiętam jak na Byków zawędrował lis. Chciałem go zatrzymać, dla Amandki, wnusi mojej. Strasznie był zapchlony, użyłem całej butelki muchozolu, skutecznie pchły zdechły razem z lisem. Tak że ostrożnie z dzikimi zwierzętami.

Zgłoś
matkawczoraj o 13:12

jak lis ugryzie moje dziecko wytoczę proces urzędowi za przyciąganie lisów na podwórka. To nie jeden lis a kilka

Zgłoś
Oleśniczankawczoraj o 10:37

Zgłaszać zgłosiłam że leży sarna duża dorosła na polu Nadleśnictwo powiedziała że sprawdzi No chyba nie pofatygowali się bo sarna leżała tam przy drodze przez następne dwa tygodnie ptaki rozdziobały ich w czasie wiatru niósł się smród

Zgłoś
Boss wczoraj o 10:27

Wczoraj widziałem jak policja zawijała tego lisa bo ganiał te biedne króliczki

Zgłoś
Krystekwczoraj o 10:16

Urzędnicy dali zgodę na króliki w mieście i będą przychodzić drapieżniki.Lisy się rozmnożą bo tu fajnie .Robicie rzeźnię króliczą dla psychopatów. Mieszkańcy dokarmiają te wasze króliki a nie lisy czy dziki .Ktoś jeszcze zauważył jak się przerzuca odpowiedzialność za swoją głupotę.

Zgłoś
Kwikwczoraj o 09:47

Głodne so

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube