Elektryczny autobus testowany na linii 504! Pojazd zaprezentowano na pl. Zwycięstwa [WIDEO]
Aktualności25.11.2025 o 14:20Komentarzy: 18
***
Kilka dni temu informowaliśmy o testach elektrycznego autobusu Scania na trasie Sobótka–Wrocław–Sobótka. Teraz ten sam pojazd możecie zobaczyć również w Oleśnicy, gdzie wczoraj na Placu Zwycięstwa odbyła się jego oficjalna prezentacja.
Od piątku 28 listopada elektryczna Scania będzie obsługiwać wybrane kursy linii 504 Oleśnica–Wrocław–Oleśnica. To kolejna trasa, na której sprawdzamy, jak technologia BEV radzi sobie w realnym ruchu – tym razem na połączeniu krótszym, o zupełnie innym charakterze niż wcześniejsze testy.
Dzięki temu możemy porównać, jak autobus pracuje na trasach o różnym rytmie jazdy, różnej długości i różnym obciążeniu. To dla nas bardzo ważne, bo tylko testy w naturalnych warunkach pokazują, czy i jak takie pojazdy mogą sprawdzić się w codziennym transporcie pasażerskim w regionie.
W prezentacji w Oleśnica uczestniczyli Adam Horbacz - Burmistrz Oleśnicy oraz Prezes Zarządu Polbus-PKS, Jerzy Andrzej Michalak, a testy prowadzimy wspólnie z Scania Polska Oddział Wrocław.
Jeśli będziecie podróżować linią 504 - dajcie znać, jakie są Wasze wrażenia. To naprawdę pomaga nam w całym procesie oceny.
Polbus-PKS
***
rd
Komentarze (18)
@Leon. Myślenie sprawia ci ból ? Zatem myślenie zostaw mądrzejszym od siebie. A jak nie wiesz to zadzwoń do wróżki. Równie dobrze możesz w niedzielę połączyć się że stwórcą i on ci odpowie. Był tu taki jeden co rozmawiał z nim o panu Edmundzie.
ZgłośProponuje przetestować najpierw kulturę osobistą niepolskich kierowców oleśnickiej linii nr 2. Że o punktualności nie wspomnę. Całą drogę wyzwiska, jakieś dziwne monologi pod nosem, a nieraz i głośno. Ktoś tam sprawdza psychotesty i inne predyspozycje?
ZgłośPod Poznaniem można też znaleźć producenta autobusów EV SOLARIS który w swojej ofercie ma szerszą gamę pojazdów o lepszych parametrach. Może warto tego producenta też sprawdzić
ZgłośKuriozalną historię opisuje ?Die Welt?. 60-letni Polak spędził cztery dni zamknięty w mieszkalnym kontenerze budowlanym, który w tym czasie przewożono z jednego miejsca w Niemczech do drugiego. Mężczyzna trafił do kontenera przypadkowo. Natomiast nietypowa podróż przysporzyła mu sporo problemów. Do zdarzenia doszło w Badenii-Wirtembergii. Kontener, w którym przebywał mężczyzna, był wcześniej wykorzystywany na terenie Cannstatter Wasen w Stuttgarcie do prac budowlanych przy festiwalu. Po zakończeniu prac w środę, 19 listopada, pracownicy firmy zamknęli kontener i przewieźli do siedziby firmy w Billigheim. Polak znalazł się w nim prawdopodobnie w krótkim czasie między przeglądem kontenera a jego transportem. Wejście do środka możliwe było jedynie po drabinie. Mężczyzna spędził w kontenerze cztery dni. Policja znalazła w nim łóżko, artykuły spożywcze oraz puste puszki po piwie i butelkę po wódce. Rzecznik policji zaznaczył, że można przypuszczać, iż Polak był przez część czasu pod wpływem alkoholu. Ściany kontenera chroniły go w pewnym stopniu przed zimnem. Dlatego też pomimo mrozu Polak przetrwał dni w zamknięciu bez problemu.
ZgłośProszę Państwa, dla mnie ten napęd elektryczny, czy to w hulajnodze, czy w aucie, niezmiennie kojarzy się z homoseksualizmem.
ZgłośA ja myślałem, że horbacz powie "Mamy to. Czyli obwoźny przystanek zdrowie." A tu jak zwykle g.... z obietnic.
ZgłośDo eko tych tam .....a cały prąd pochodzi z polskich elektrowni Węglowych więc gdzie te wasze niby eko. Cha......cha.......cha.....
Zgłoś@Jacek Wiewiór, @Jolka, @Juras, @Jan, @Kkkkk oraz wszystkie odmiany gabrysiow i glowinskich. Wam dumą i honor nie pozwoli wsiąść do skandynawskiej marki.
Zgłoś













