reklama
reklamareklama
Dziś jest wtorek, 22 września. Imieniny Maurycego, Tomasza, Joachima.
11℃
(bezchmurnie). Zobacz prognozę pogody

Karetki z pacjentami czekały po pięć godzin na przyjęcie do szpitala

Aktualności1.10.2025 o 11:00Komentarzy: 77
W czwartek dwie karetki pogotowia czekały około pięciu godzin na przyjęcie pacjentów na izbę przyjęć. Jak zapewnia kierownictwo placówki, nie były to przypadki zagrażające życiu lub zdrowiu, a osoby oczekujące ostatecznie zostały przyjęte.



Lek. med. Marcin Fuchs, p.o. zastępcy dyrektora ds. medycznych oraz kierownik oddziału wewnętrznego oleśnickiego szpitala, w rozmowie z portalem MojaOlesnica.pl wyjaśniał przyczyny tej sytuacji. Podkreślił, że głównym problemem jest brak wolnych miejsc na oddziałach. - Pomimo bardzo dużej przepustowości oddziału, gdzie wypisujemy 250, a czasami 300 osób w ciągu miesiąca, brakuje miejsc. Ilość pacjentów i łóżek jest ograniczona. Nasza izba nie jest SOR-em, tylko lokalną izbą przyjęć, gdzie jest maksymalnie 6–8 miejsc - tłumaczył.

Fuchs zaznaczył, że karetki obsługują rejon liczący ponad 100 tysięcy mieszkańców, a wielu pacjentów wymaga długoterminowej lub paliatywnej opieki, na którą również brakuje miejsc w okolicznych placówkach. W efekcie osoby w cięższych stanach trafiają do Oleśnicy, nawet jeśli szpital zgłasza brak wolnych łóżek do wojewódzkiego koordynatora medycyny ratunkowej. - Karetki i tak przyjeżdżają. Są kierowane przez dyspozytornię we Wrocławiu, więc ratownicy nie mają dużego pola manewru - wyjaśnił.

W czwartek na oddziale wewnętrznym przebywało 56 pacjentów, choć jego nominalna pojemność wynosi 45–48 łóżek. Dodatkowo w izbie przyjęć jednocześnie znajdowało się 7–8 osób. - Nie jesteśmy w stanie przyjąć więcej, jeżeli fizycznie nie mamy gdzie położyć pacjenta - mówił Fuchs.

Dyrekcja szpitala prowadzi rozmowy z koordynatorem wojewódzkim, aby część karetek z północnych rejonów kierowano do mniej obciążonego szpitala w Miliczu. - Doszliśmy do porozumienia, że takie rozwiązanie byłoby najlepsze. Niestety, decyzje zależą ostatecznie od dyspozytorni we Wrocławiu - słyszymy.

Podkreślił również, że pacjenci oczekujący w karetkach nie pozostają bez opieki. - Są cały czas pod okiem ratowników, a gdyby coś się pogorszyło, robimy wszystko, by natychmiast reagować, nawet kosztem dostawienia dodatkowych łóżek - mówi wicedyrektor.

Według lek. Fuchsa, długofalowym rozwiązaniem problemu mogłaby być rozbudowa obecnego szpitala lub budowa nowej placówki. - Nasz powiat jest bardzo duży, obejmuje Oleśnicę, Bierutów, Syców, Twardogórę. To masa chorych ludzi, często w podeszłym wieku. Chcemy przyjmować jak najwięcej pacjentów, ale ograniczenia lokalowe są nie do przeskoczenia - podsumował.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (77)

5551.10.2025 o 11:42

Tragedia a ta baba od chirurga w h... j nie miła

Zgłoś
Twardogorzanin 1.10.2025 o 11:40

A później z uwagi na brak wolnego zespołu ratowniczego wzywają Strażaków i LPR

Zgłoś
:|1.10.2025 o 11:38

Jak na to patrzy, to krew może zalać!

Zgłoś
jasio1.10.2025 o 11:34

covid

Zgłoś
zw-kowalski :-)1.10.2025 o 11:13

A co na przewodniczący rady powiatu brons oraz zarząd powiatu ? Jeśli znajdę chwilę czasu jutro to opiszę jak to wygląda w Szwecji gdzie praktycznie nie ma prywatnej służby zdrowia.

Zgłoś
Mieszkaniec 1.10.2025 o 11:13

To nie szpital tylko umieralnia. Lekarze po 22 na izbę przyjęć śpią, jak ktoś przyjdzie i łaskawie Państwo wstaną z łóżek to odsyłają pacjentów z kwitkiem. Ten szpital powinni zlikwidować i tak trzeba jeździć do Wrocławia.

Zgłoś
Pacjentka1.10.2025 o 11:13

Nie widzę powodu trzymania karetki 5 godzin. Jak nie ma miejsca to wysyła się chorego do innego szpitala.

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Ustawienia prywatności i plików cookie
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube