reklama
reklamareklama
Dziś jest wtorek, 12 maja. Imieniny Pankracego, Dominika, Domiceli.
10℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Młoda sowa w potrzasku i brak pomocy

Aktualności9.06.2025 o 09:21Komentarzy: 17
W niedzielny wieczór spacerowicz chciał pomóc młodej sówce, którą zobaczył na skraju Parku Kolejarzy Oleśnickich. Poznaliśmy jego relację.



- Wygląda na to, że mała sówka wypadła, niedaleko jest jej mama. Ale to park, kręcą się tu ludzie, zwierzęta - mówi nasz czytelnik. Zaniepokojony losem młodego ptaka zadzwonił na numer alarmowy 112. - Tam powiedziano nam, że to trzeba zgłosić Ekostraży - dodaje.

Jeszcze kilka lat temu przy podobnej interwencji dowiedzieliśmy się, że oficer dyżurny policji musi oficjalnie zgłosić sprawę organizacji, która ma podpisaną umowę z firmą lub organizacją zajmującą się opieką nad zwierzętami.

Nasz rozmówca nie dodzwonił się na dyżurkę oleśnickiej policji, więc ponowił połączenie 112 i znowu odbił się od ściany. Chciał tylko pomóc. - Tyle się o tym mówi, aby coś takiego zgłaszać. Ale jak przychodzi co do czego, to nie ma gdzie i do kogo. Dla mnie żenujące - podsumowuje.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (17)

Oleśniczanin sudoła16.06.2025 o 17:45

do wszystkich zainteresowanych: tą sową już wcześniej się opiekowaliśmy i dzwoniliśmy do różnych służb acz kolwiek nie dostaliśmy żadnej pomocy od żadnej istytucji. Powiedziano nam, że sowia mama po zmroku przyjdzie po zgubę(i tyle).Dzwoniliśmy do Oleśnickich bid, do Przytul pyska, do Dr. z Kątnej nikt nie udzielił sensownej porady. Mam nadzieje że to pisklę trafiło z powrotem do swojego gniazda....

Zgłoś
do poczytania10.06.2025 o 13:40

https://ostoja.gda.pl/mloda-sowa-poza-dziupla-wcale-nie-potrzebuje-naszej-pomocy/

Zgłoś
głupiejemy fest10.06.2025 o 13:35

To normalne naturalne zachowania - podlot. Wzięcie tej sowy w ręce jak i zakłócanie spokoju wokół jest o wiele groźniejsze dla niej. Nawet gdyby na ziemi zjadła ją kuna, lis czy inny dziko żyjący zwierz to uwaga - TO TEŻ NATURA. Jedyne nie do końca naturalne do domowe koty i psy - na te trzeba uważać. Człowiek nie zawsze powinien na siłę pomagać - zdrowe zwierze, w swoim środowisku - niech sobie radzi. i tyle

Zgłoś
Edwardo ty10.06.2025 o 09:13

jesteś Naj..!

Zgłoś
Edward9.06.2025 o 15:03

Kto jest głupszy? Autor artykułu czy gość dzwoniący na 112??

Zgłoś
Ja9.06.2025 o 14:59

Temat został ogarnięty w 5 minut. Telefon do strażaka, instrukcja przekazana zgromadzonym gapiom i po godzinie podlotek był już na drzewie. Po prostu trzeba było się odsunąć żeby sowia mama bez obaw zabrała go na drzewo...

Zgłoś
W.G.9.06.2025 o 14:58

Niestety tak właśnie funkcjonują służby w naszym państwie z dykty i kartonu. Brak empatii i kompetencji.

Zgłoś
Czy wy jesteście normalni ?9.06.2025 o 14:31

NIe wolno ruszać tego ptaka. To dla nich naturalne zachowanie.

Zgłoś
B9.06.2025 o 12:36

https://www.dzikaklinika.com/znalazlem-dzikie-zwierze-co-robic/nie-zabieraj-mnie-do-domu-o-podlotach/

Zgłoś
Ama9.06.2025 o 12:21

A straż od czego sie pytam.

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube