Fałszywe złoto i podrobiony iPhone. Stracił 950 euro przez cygański szwindel
Aktualności3.06.2025 o 07:00Komentarzy: 26
W zeszłym tygodniu pomiędzy Borową a Smardzowem doszło do niepokojącej sytuacji, którą redakcji MojaOlesnica.pl opisał jeden z czytelników. Z jego relacji wynikało, że dwóch mężczyzn zatrzymywało samochody, podając się za osoby potrzebujące pomocy.
Jeden z nich rozpoczął od powitania „Salam alejkum” tłumaczył, że zgubił portfel, kartę i gotówkę. - Z uśmiechem na ustach zaproponowałem pomoc w podwózce do stacji benzynowej. Już wiedziałem, o co chodzi, bo śmierdzi to na kilometr. Facet zdejmuje „złoty” łańcuch i sygnety i mówi, że tylko potrzebuje gotówki bo chce wrócić do Niemiec. Wciska wizytówkę „Ali Ahmed cośtam, DIRECTOR IMPORT EXPORT Germany Dubai Netherlands...” - relacjonował świadek.
- Gdy powiedziałem, że dzwonię na policję, uciekli z piskiem opon i wyzwiskami. Potem ludzie się dziwią, że „znieczulica i ludzie innym nie pomagają”. Jakby przestraszoną kobietę zatrzymali która nie jest ostrożna i pewna siebie, to różne rzeczy niestety zdarzyć się mogą - dodaje.
Nasz rozmówca sprawę zgłosił policji. Choć nie doszło do transakcji, sytuacja nosi znamiona próby oszustwa. Zdarzenia tego typu, polegające na oferowaniu fałszywej biżuterii w zamian za gotówkę, nie są odosobnione. Zdarza się, że rzekome „złoto” okazuje się w rzeczywistości metalem o znacznie niższej wartości, jak np. kobalt. A podobne przypadki - wedle relacji mieszkańców - w ostatnim czasie miały też miejsce w pobliżu oleśnickich sklepów.

Wczoraj do naszej redakcji zgłosiła się Polka mieszkająca z partnerem w Niemczech. Niedawno skusili się na ofertę pomocy, kiedy zatrzymali się na jednej ze stacji paliw u naszego zachodniego sąsiada. Przeszukując Internet natrafili na artykuł zamieszczony na łamach portalu MojaOlesnica.pl. Scenariusz był podobny, ale zamiast dwóch mężczyzn był jeden, któremu towarzyszyła kobieta oraz dwoje dzieci. Podróżowali szarym bmw serii 5. Opisali, że rzekomo znajdują się w trudnej sytuacji, a w zastaw zaoferowali złoto oraz telefon marki iPhone. Jak łatwo się domyślić - to był kobalt, natomiast smartfon okazał się chińską podróbką.
- Mój partner dał im z dobrego serca 950 euro, a chciał tylko pomóc. Nie odezwali się w ogóle, a sprawę zgłosiliśmy niemieckiej policji - mówi nasza rozmówczyni. Co więcej, okazało się, że w sprawę zamieszany jest ten sam mężczyzna, który wcześniej nagabywał oleśniczanina.
Policja po raz kolejny apeluje o zachowanie ostrożności i ograniczone zaufanie w sytuacjach, w których nieznane osoby próbują sprzedać kosztowności lub proszą o pieniądze. Szczególną czujność powinny zachować osoby podróżujące samotnie. W przypadku podobnych zdarzeń lub prób oszustwa, mundurowi proszą o niezwłoczne powiadomienie służb pod numerem alarmowym 112.
- W takich przypadkach liczy się szybka reakcja i przekazanie funkcjonariuszom jak największej liczby szczegółów, w tym numerów rejestracyjnych pojazdu czy rysopisu osób - informują mundurowi.
rd
Komentarze (26)
Mój partner dał im z dobrego serca 950 euro, a chciał tylko pomóc. to po co płacze na policji?
ZgłośPrzypomnę tylko pisowcą że zielony ład chwalił i podpisał pisowiec, a pisowiec kaczafi z niejakim mateuszem m. go chwalili to tak dla przypomnienia, bo wiadomo że pisowcy mają krótką pamięć. Ale to chyba wiedzą.
ZgłośGeoinżynieria i zielony srad ład, nie pozwolą już na czyste niebo chmury są produkowane zdalnie systemami lofar harp duży udział ma w tym sieć 5g i nadajniki sieci komórkowej wysyłają do joanosfery sygnały rozgrzewają i jonosfery powstają chmury i z tego deszcze nie deszcze grady i inne kataklizmy ludzie musimy pogonić tych szuje bo przecież nie będziemy mieć słońca w ogóle bo im się coś uryło w deklu że jest globalne ocieplenie guzik prawda nic nie ma ty zakłada nasza to jest zielony ład
ZgłośNie żal mi cymbałów którzy w taki sposób tracą pieniądze i jeszcze później mają pretensje haha
Zgłoś
















