reklama
reklamareklama
Dziś jest środa, 13 maja. Imieniny Serwacego, Ofelii, Roberty.
14℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Mama i tata w domu i w pracy, czyli równość rodzicielska w Polsce

Aktualności23.05.2025 o 06:15Komentarzy: 9
Pomimo tego, że coraz więcej ojców decyduje się na wzięcie urlopu związanego z opieką nad dzieckiem, nadal to właśnie kobiet biorą dłuższe urlopy i dostają mniejsze wynagrodzenie za czas tego urlopu. W 2024 r. średni dzienny zasiłek dla ojca korzystającego z urlopu rodzicielskiego wynosił 167 zł, a dla matki - 124 zł.




Fundacja Share the Care oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych prezentują raport „Mama i tata w domu i w pracy”, który analizuje m.in. zmiany, jakie zaszły w ciągu dwóch lat od wdrożenia dyrektywy work-life balance. Kluczowe wnioski? Równość rodzicielska to fundament równości zawodowej i społecznej, ale przed nami jeszcze dużo pracy w obszarze edukacji – zarówno rodziców, jak i pracodawców.

Wskaźnik aktywności zawodowej w Polsce pokazuje, że kobiety, które nie mają dzieci pracują tak samo mężczyźni – 86 proc. versus 88 proc. osób pracujących w badanej grupie.

- Gdy w rodzinie pojawia się dziecko (do 6 lat) wtedy aktywność zawodowa kobiet spada do 77 proc, podczas gdy mężczyzn – jest wręcz przeciwnie - wzrasta do 96 proc. – mówi Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku.

Według rzeczniczki, raport jasno pokazuje, że już przy dwójce dzieci, w tym, co najmniej jednym poniżej 6 lat, wskaźnik aktywności kobiet wynosi 73 proc., a mężczyzn – pozostaje na poziomie 96 proc. Natomiast przy trójce lub większej liczbie dzieci, z co najmniej jednym małym dzieckiem aktywność zawodowa kobiet spada aż do 60 proc., a mężczyzn – do 93 proc.
Wprowadzenie w życie dyrektywy work-life balance było ważnym krokiem w kierunku wyrównywania szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy, ponieważ jej wytyczne pomagają przeciwdziałać nierównemu podziałowi obowiązków opiekuńczych.

- Jednak bez rzeczywistej równości rodzicielskiej zmiany te mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów – wskazuje Kowalska-Matis.

Rzeczniczka, zwraca uwagę ma obsługiwany przez ZUS, program Aktywny Rodzic. Zainteresowanie tym programem jest ogromne. Wpłynęły wnioski na ponad 613 tys. dzieci. W 210 gminach, które były wcześniej białymi plamami na mapie żłobków, powstały takie placówki. Tym samym liczba gmin, w których nie ma żłobka, spadła o 36 proc.

Ojcowie częściej korzystają z urlopów rodzicielskich

Analizując dane na temat aktywności zawodowej kobiet i mężczyzn za dwa lata, które minęły od nowelizacji Kodeksu pracy, możemy być zadowoleni z postępów, zwłaszcza, że są kraje UE, które wciąż nie wprowadziły tej dyrektywy.

- Wzrost liczby ojców korzystających z urlopów rodzicielskich z 1 proc., w 2022 r. do 17 proc., w 2024 r. to dowód na to, ze także ojcowie, – gdy mają taką możliwość – chcą się opiekować dzieckiem – wskazuje Iwona Kowalska-Matis.

Pojawia się pytanie, czy to aż 17 proc., ojców bierze urlop, żeby opiekować się dzieckiem czy tylko 17 proc.,? – Dane wynikające z raportu, wskazują, że mimo postępujących zmian legislacyjnych i kulturowych wielu rodziców, którzy chcą łączyć życie zawodowe z rodzinnym, nadal napotyka wiele barier – opowiada Kowalska-Matis.

Różnica w wysokości zasiłków matek i ojców wyższa niż luka płacowa
To, co zwraca uwagę autorów raportu, to duża różnica w wysokości zasiłków matek i ojców, która przewyższa lukę płacową. W 2024 r. średni dzienny zasiłek dla ojca korzystającego z urlopu rodzicielskiego wynosił 167 zł, a dla matki – 124 zł.

Długość urlopów ojców i matek

Choć udział urlopu ojców w urlopie rodzicielskim systematycznie rośnie, to ciągle jest to urlop krótki. W 2022 r. ojcowie korzystali z urlopu średnio przez 98 dni, w 2023 r. – już tylko 49 dni, a w 2024 roku – zaledwie 47 dni, czyli około 7 tygodni. Oznacza to, że wielu ojców nie wykorzystuje nawet całej przysługującej im części nietransferowalnej, (czyli takiej, z której nie może skorzystać matka), która wynosi 9 tygodni.
Dłuższe urlopy wciąż są domeną matek. Średnia długość ich urlopu rodzicielskiego wzrosła z 141 dni w 2023 r. do 153 dni w 2024 r.

Kobiety nadal wykonują większość nieodpłatnej pracy opiekuńczej
Z danych ZUS wynika, że 79% dni absencji na opiekę nad chorym dzieckiem wykorzystują kobiety. Zaangażowanie ojców w opiekę stopniowo rośnie, ale jest wciąż relatywnie niewielkie, zwłaszcza, jeśli chodzi o opiekę nad starszymi dziećmi.

Iwona Kowalska-Matis, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS Województwa Dolnośląskiego

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (9)

Propaganda26.05.2025 o 11:54

Pani "magister" minister "równości" Kotula, w śród swoich postulatów dotyczących równości, nie miała i nie ma ani jednego punktu dotyczącego poprawy równość dla mężczyzn. To jest równość?

Zgłoś
Realia26.05.2025 o 11:49

Szkoda, że nikt nie mówi o równowadze w sprawie rozwodów. 95% rozwodów kończy się tym, że dziecko trafia do mamy. Do tego część matek utrudnienia kontakt z dzieckiem. Bywa, że ojciec np. trzyletniego dziecka nie widzi go przez pół roku, nawet rok. Po miesiącach walki sąd nakazuje mamusi umożliwić kontakt z dzieckiem, a ta nadal nic z tym nie robi. Nawet nie dostanie grzywny. Tak jest od lat. To ma być równość??

Zgłoś
Kris24.05.2025 o 02:30

Równość.kończy się gdy trzeba wnieść pralkę na 3 piętro.

Zgłoś
Kalafior23.05.2025 o 14:44

Jak się rozwinie ta nowa ideologia to spotkają się w święta: dziecko - tata Jan, mama Ambroży oraz dziadek Felek i Babcia Roman, jaki sielski widok....

Zgłoś
Zainteresowany23.05.2025 o 10:03

Trzaskowski wygra wybory i ciekawe jak będzie dwóch tatów w domu to który dostanie urlop - ten co sika na siedząco??

Zgłoś
Rodzic23.05.2025 o 09:58

Przy pracujących rodzicach mających dzieci to jest mega Sajgon. Często jest tak, że nie ma również do wsparcia dziadków to jest wtedy Armagedon. Każdy to wie jak jest w takim systemie.

Zgłoś
Art23.05.2025 o 09:40

Zajebiście chcą równouprawnienia to niech zapieprzają do roboty a nie tylko by chciały świecić dupskiem i pachnieć a facet dwie zmiany ma ogarniać bo paniusia ma dwie lewe ręce.

Zgłoś
Anja23.05.2025 o 08:44

A potem coś się staje chłopu i lament i zbiórki, bo lebioda całe życie w domu, bo najpierw maluchy, a potem w sumie też potrzebna, a już poszedł do szkoły to pomoże w lekcjach itp. Równowaga jest wskazana

Zgłoś
Pracownik mama23.05.2025 o 07:46

Znowu jakieś lewackie pomysły żeby wyganiać kobiety na traktory w czasie gdy dzieci potrzebują ją najbardziej. Nie słuchajcie tych bzdur. Dzieci są małe tylko raz. Jeszcze zdążycie się napracować w życiu

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube