reklama
reklamareklama
Dziś jest środa, 4 lutego. Imieniny Andrzeja, Weroniki, Gilberta.
-5℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Aborcja w dziewiątym miesiącu. Szpital zapewnia, że działał zgodnie z prawem

Aktualności6.04.2025 o 10:00Komentarzy: 116
Powiatowy Zespół Szpitali z siedzibą w Oleśnicy odniósł się do krytyki ze strony fundacji "Pro - prawo do życia".



Fundacja "Pro - prawo do życia" uważa, że w oleśnickim szpitalu wykonano aborcję na dziewięciomiesięcznym dziecku w łonie matki. Potwierdza to profesor z kliniki, w której wcześniej przebywała kobieta. O sprawie niedawno pisaliśmy na łamach portalu MojaOlesnica.pl.

- Wedle informacji medialnych, u Felka podejrzewano wrodzoną łamliwość kości. Jego mama trafiła do szpitala w Łodzi, gdzie chciano zakończyć ciążę, ale nie chciano zabijać Felka. Planowano wykonać cesarskie cięcie (w tej sytuacji ta metoda byłaby najlepsza zarówno dla mamy jak i dla dziecka), a następnie udzielić Felkowi i jego mamie pomocy w postaci specjalistycznego leczenia pediatrycznego i terapii pourodzeniowej. Jednak za namową aktywistów aborcyjnych mama Felka pojechała do Oleśnicy - największego w Polsce ośrodka aborcyjnego. Tam w 37-tygodniu ciąży (9 miesiąc) gotowemu już do porodu Felkowi wbito w serce igłę i zabito go zastrzykiem z chlorku potasu. Wedle relacji Gazety Wyborczej, dokonała tego osobiście wicedyrektor szpitala Gizela Jagielska, która w przeszłości publicznie chwaliła się robieniem takich zastrzyków w serca dzieci - podała organizacja.

Fundacja zwracała uwagę, że w tej sprawie oświadczenie wydał prof. Piotr Sieroszewski, kierownik ginekologii szpitala w Łodzi i prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Można w nim przeczytać historię pani Anity, mamy Felka, która trafiła do łódzkiego szpitala. Potwierdził też wiek płodu.

- W trakcie kolejnego konsylium Pani Anita wręczyła nam pismo napisane przez adwokata fundacji FEDERA z żądaniem "indukcji asystolii płodu" (czyli zabicia dziecka zdolnego do życia poprzez wbicie igły do jego serca z podaniem chlorku potasu). Zaproponowaliśmy natychmiastowe rozwiązanie przez cięcie cesarskie (ze względu na zły stan psychiczny Pani Anity) w znieczuleniu ogólnym z objęciem dziecka wysokospecjalistycznym leczeniem pediatrycznym. Oznacza to, że zaproponowaliśmy Pani Anicie niezwłoczne zakończenie ciąży, co nie jest jednoznaczne z uśmierceniem płodu zdolnego do życia. Postępowaliśmy zgodnie z obowiązującym prawem, które nie zezwala na uśmiercanie płodu w trzecim trymestrze ciąży (tym bardziej, że mieliśmy do czynienia z dzieckiem zdolnym do życia). Nasza decyzja nie była podyktowana subiektywnymi przekonaniami personelu medycznego czy też uprzedzeniami do kobiet, lecz obiektywną sytuacją prawną, a przede wszystkim możliwością sprawdzonej i stosowanej terapii pourodzeniowej - napisał profesor.

W ocenie antyaborcyjnej fundacji, lekarze w Łodzi chcieli zakończyć ciążę, a następnie pomóc urodzonemu i żywemu Felkowi oraz jego mamie. - W Oleśnicy Felka po prostu zabito wiedząc przy tym, że może być to groźne również dla pani Anity - uważa organizacja.

Poznaliśmy stanowisko lecznicy. - Informuję, iż Powiatowy Zespół Szpitali w Oleśnicy udziela świadczeń zdrowotnych zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi - odpowiedziała dyrektor Agnieszka Cholewińska.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (116)

Mix6.04.2025 o 16:25

Ta granicą cały czas się przesuwa, Dzisiaj 9 miesiąc, ale już niebawem może być i później. Dzeci do 18 roku życia będą żyć w strachu.

Zgłoś
Gejlord6.04.2025 o 15:48

Nic, ludzie to tępe ch.uje, ja świata nie zbawię... chleb jest, igrzyska też, żyć nie umierać

Zgłoś
płód6.04.2025 o 15:47

operacja ja pierd*le potną kur*wy mnie na stole.

Zgłoś
ginekomaster6.04.2025 o 15:39

gejlord i co zrobisz teraz z taką wiedzą?

Zgłoś
Gejlord6.04.2025 o 15:36

Ludzie są uprawiani jak zwiwrzeta. Możesz tylko wybrać zagrodę w której się pasiesz. Tem wybór też nie jest w pełni świadomy. Pejsy się bawią. Przykładem jest Braun, pejs który walczy z pejsami, a tępe wystrzyżone polaczki łykają jak Swietłana przy drodze...

Zgłoś
Beata6.04.2025 o 15:07

Czy ktoś zgłosił tą sprawę do prokuratury?

Zgłoś
m6.04.2025 o 15:06

13.48 wiem o kim mówisz,pewnie korzenie zapuścił

Zgłoś
. 6.04.2025 o 14:48

Najczarniejszy , najsmutniejszy okres w najnowszej historii Oleśnicy. Takiego upodlenia, zgnilizny moralnej nigdy w tym mieście nie było.

Zgłoś
Realista6.04.2025 o 14:26

@Mateusz Szacun mądry komentarz

Zgłoś
Mów mi wuju6.04.2025 o 14:22

do - Bożena - najgorsze jest to że te wyskrobane kobiety teraz mają cos do powiedzenia !

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube