Radni PiS ostrzegali przed migrantami. Okazało się, że to koniec Ramadanu
Aktualności4.04.2025 o 07:00Komentarzy: 132
Radni PiS Ireneusz Ruszel i Dawid Jankowski
- Nielegalni migranci Tuska już w Polsce? Wszystko na to wskazuje. Zobaczcie państwo samo te nagrania z wielu miast w Polsce z kilku ostatnich dni - zaczął swój występ na TikToku miejski radny Dawid Jankowski z Prawa i Sprawiedliwości. Potem zaprezentował nagrania chodzących lub modlących się muzułmanów.
- Teraz tylko czekać aż wzrośnie przestępczość, a to tylko kwestia czasu. Chcecie Polski multikulti, gdzie strach wyjść wieczorem na spacer, albo żeby wyjść od sklepu będzie trzeba się uzbroić w gaz pieprzowy? Jeśli nie chcecie takiej Polski, to pod żadnym pozorem nie głosujcie na uśmiechniętego Rafała z tęczowego, warszawskiego ratusza - podsumował Jankowski.
Jedno z nagrań z Wrocławia z podpisem "Krzyki :D" udostępnił też inny miejski radny i kandydat PiS na burmistrza Oleśnicy Ireneusz Ruszel. W materiale widać napis "Wrocław przyjazd inżynierów (…)".
Podobne obrazki były pokazywane zarówno przez radnych i innych działaczy tej partii z całego kraju. Jak napisała "Gazeta Wrocławska", obecność muzułmanów na ul. Kasprowicza wynikała z faktu, że znajduje się tam meczet oraz Muzułmańskie Centrum Kulturalno-Oświatowe. Natomiast w samym Wrocławiu mieszka 400 rodzin, których religią jest islam. W niedzielę obchodzono Id al-Fitr. Jest to święto kończące miesiąc Ramadan, nazywane też Świętem Przerwania Postu. Podobnie jak chrześcijańska Wielkanoc jest świętem ruchomym.
- Cieszymy się z tego, że możemy się spotkać w takiej ważnej dla nas chwili, a jesteśmy pokazani jako zagrożenie dla Polski. Tymczasem to w większości są muzułmanie, którzy żyją już od lat w Polsce - mówiła interii Lubna Al-Hamdani, muzułmanka, lekarka i aktywistka.
Przyznała, że takie traktowanie przez polityków i część społeczeństwa jest dla niej przykre. - Muzułmanie, których znam, nie są żadnym zagrożeniem. Pracujemy, płacimy podatki, chodzimy na wybory. Chcemy czuć się częścią polskiego społeczeństwa. Niestety część polityków chce, żebyśmy zawsze czuli się w Polsce obco - zauważa.
rd













