Treść: Co się dziwić, nie dalej jak w środę w zeszłym tygodniu w tym samym miejscu zatrzymałem się przed pasami chcąc przepuścić piesza. Z naprzeciwka, jadący od strony miasta radiowóz policyjny przejechal sobie jak gdyby nic nie zatrzymując się i nie przepuszczając pieszej. Czyżby spieszyli się na kawę na Shella ? Stróże prawa i porządku psia krew ... Żałuję że nie zatrąbilem i nie zwróciłem im uwagi. Ciekaw też jestem czy siedzadzy obok kierowcy policjant wystawiłby swojemu koledze mandat ...