Treść: Edytka. Podziel owe 10 tysięcy przez liczbę dni w jakich funkcjonuje biuro. Podziel to przez ilość zatrudnionych pracowników to co wyjdzie, że oni większość czasu patrzą w sufit lub telefony. Gdy wyrabiałem paszport we Wrocławiu urzędnik w godzinę przyjmował około 10 wniosków. To po pierwsze. Przy założeniu, że każdy mieszkaniec KOleśnicy złoży wniosek to w trzy lata obsłużycie wszystkich prawie mieszkańców. Przez 7 lat podatnicy kolędnicy będą płacili za obsługę mieszkańców okolicznych wsi i miast. Widać jak dbacie o miejska kasę.