Treść: @Mieszkanka a po co i w jakim celu ma ci wklejać zdjęcia okładki swojego Albumu? Może mu nie zależy na tym żebyś go widziała, nie zależy mu na tym żebyś go kupiła, zamówiła, posiadała, oraz nie zależy mu na tym żebyś wierzyła w jego istnienie. A skoro i tak Album dla ciebie nie istnieje to po prostu pytać o coś co nie istnieje. Kowalski nigdzie nie obiecywał że go wyda, nie pisał nic takiego że ja Kowalski obiecuję tobie, tobie, czy wam wszystkim wydanie Albumu w takiej formie w jakiej oczekujecie, obiecuję wam że sprzedaż będzie prowadzona w internecie na jakichś stronach i obiecuję wam wklejenie zdjęć okładki, oraz podanie ceny i nazwy drukarni i wydawcy. Niczego takiego Kowalski nigdy nikomu nie obiecał, ale po coś podał numer telefonu i adres korespondencyjny. Jeżeli ktoś nie chce zamówić bo dla niego to kupowanie kota w worku i Album dla niego nie istnieje, to niech dla niego dalej nie istnieje. Nie ma obowiązku kupowania Albumu, kota w worku, nie ma obowiązku dzwonienia, pisania, zamawiania. Jak ktoś nie chce to dla niego Album może sobie nie istnieć ale jak ktoś zaryzykuje i jednak uda mu się zamówić Album i go dostanie to ten Album dla tego kogoś będzie istnieć. Ale nie dla wszystkich musi on istnieć i nie każdy musi wierzyć w jego istnienie, nie ma takiego obowiązku