Treść: Emerycie.... Podziwiam Twój sarkazm. To towarzystwo wzajemnej adoracji musi pokazać, że coś robi. Przecież ewka mogła podejść do adasia czy finka i powiedzieć. Chłopaki jest źle. Ale pisząc pokazały, że nie jest jej obcy problem. A adaś odpisze jak starosta w sprawie przystanku że trzeba się wsłuchać. W głos ludu pracującego i ogłosi przetarg który wygra firma która zgłosiła radnej problem.