Treść: Pamiętam jak moja babcia opowiadała mi jak na Wołyniu w 1944 ukraińscy patrioci chodzili od domu do domu od wsi do wsi pytając ludzi czy mają Album Kowalskiego. Jej rodzinę też zapytali ale jej nie było wtedy w domu, bawiła się w lesie. Potem okazało się, że nie ma już do czego wracać