Treść: Normalnie wiecie wychodzę z maczetą i mówię do tego samochodu: pokaż mi Album Kowalskiego. Samochód nic mi nie odpowiedział, ani nie pokazał Albumu. No to ja go wtedy uszkodziłem tą maczetą. Tak właśnie było. Ale ludzie muszą mieć swoje teorie i insynuacje