Treść: Do Grześ Braun. Pytanie zatem po co nam taki szeryf który szeryfem nie jest? No bo fotografuje się przy każdej nadarzającej się okazji nawet przy inwestycjach z którymi niewiele miał wspólnego tak jak Dworzec PKP. Jeśli szeryf Oleśnicy to celebryta od zdjęć i cukierków, to sam rozumiesz, że ktoś taki nie jest tutaj potrzebny?