Treść: Do @Mieszkanka. Zadaniem żołnierza jest wyeliminowanie przeciwnika, wroga. Zadaniem policjanta jest tylko zatrzymanie. O reszcie decyduje sąd. Tłumaczysz policję jak pijany, że przecież nikogo nie zabił. Decydując się na wjazd pod prąd policjant miał pewność, że nikt na rondo nie wjedzie ? Poza tym jak chciał zatrzymać to mógł tylko zablokować przejazd. Jestem ciekaw czy gdyby ten policjant potrącił lub zabił kogoś ci bliskiego to też byś była taka bezkrytyczna. Tą idiotke co darła ryja też seksista z policji tłumaczył , że była to interwencja po przemocy domowej i policjantka się " solidaryzowała" z poszkodowaną.