reklama
reklamareklama
Dziś jest sobota, 15 sierpnia. Imieniny Marii, Napoleona, Stelii.
16℃
(bezchmurnie). Zobacz prognozę pogody

Zgłaszanie nadużycia w komentarzu

Komentarz

Treść: O .zgrozo! Jakby było za mało to przeczytajcie- W przypadku polskiej morskiej energetyki wiatrowej, powstającej właśnie na wodach Bałtyku, jedno jest wszakże pewne, a mianowicie, że w żadnym wypadku nie jest ona opłacalna. Aby mogła w ogóle funkcjonować, wprowadzono na jej potrzeby tzw. kontrakty różnicowe, które obecnie opiewają na kwotę około 500 złotych za jedną megawatogodzinę i corocznie będą dodatkowo indeksowane o aktualny wskaźnik inflacji. Istota wspomnianych kontraktów różnicowych sprowadza się w praktyce do tego, że niezależnie od panującej w danym momencie giełdowej ceny energii elektrycznej, właściciel takiej morskiej farmy wiatrowej ma z góry zagwarantowaną cenę energii elektrycznej, wprowadzanej przez siebie do sieci przesyłowej, właśnie na wspomnianym poziomie 500 zł za MWh. Jeśli aktualnie giełdowa cena energii elektrycznej jest niższa, ponieważ wynosi przykładowo 300 zł za MWh, to wspomnianym ?morskim farmerom? brakujące 200 zł za każdą megawatogodzinę dopłaca po prostu państwo polskie. Co więcej, wspomniane wiatraki morskie, jeśli w większej liczbie w przyszłości powstaną, staną się swego rodzaju skutecznym gwarantem wysokich cen energii elektrycznej w Polsce, które w ten sposób zostaną wręcz ?zacementowane? na kilka kolejnych dekad, stanowiąc tym samym swego rodzaju kulę u nogi dla naszego wzrostu gospodarczego.zgrozo!"

Podpis: O, Jezu!
Dodano: 2026-08-12 08:37:25
Powód
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube