Treść: To, że trafiają się kierowcy chamscy i prostaccy czujący się kapitanem statku to jedno ( po to można napisać skargę i nagrać zachowanie) Tylko czemu babka eskalowała sytuacje? Narażając bezpieczeństwo innych pasażerów sfrustrowanego kierowcy lub choćby na opóźnienie i brak przesiadki? tak trudno się przesiąść?
a może spec. siadły po pytaniu o bilet za nim bo go wkurzać?