Treść: Moja sugestia jest taka: proszę unikać tekstylnych docinków, przezwisk. Większość założeń programu działania TPK nie zostało zrealizowanych, nie widać progresu w tej instytucji, wypowiedzi pani dyrektor zawsze z jakimiś błędami, lapsusami (trema? niewiedza? brak umiejętności wypowiadania się?). Jeżeli macie inne obserwacje, uwagi, to piszcie konkretnie. Dlaczego? A dlatego, że pomnicie moje słowa - w narracji pani dyrektor będzie to wyglądało tak, że TPK idealnie, ona wszystko bardzo dobrze, ale te "okropne hejtery" nie dały pracować.