Treść: To pokazuje jak podobno wielcy politycy nie znają prawa, które sami stanowią. Oglądając relacje z tej żałosnej akcji w szpitalu można było usłyszeć powoływanie się przez nich na "ujęcie obywatelskie" lekarki. Myślałem, że posikam się ze śmiechu. Przecież w tej sprawie toczyło się już postępowanie karne, a środki zapobiegawcze stosuje sąd na wniosek prokuratora, a nie policja. To wie nawet student pierwszego roku prawa. Więc gdzie ten "wielmożny mąż stanu" chciał stosować ujęcie obywatelskie? Którego definicja mówi, że jest to ujęcie osoby w trakcie popełniania przestępstwa w celu dodania go w ręce policji. To co oni zrobili, to było zwykle ograniczenie bądź nawet pozbawienie wolności niemające nic wspólnego z żadnym "ujęciem obywatelskim" Idąc ich tokiem rozumowania, to mogę sobie stanąć w drzwiach Parlamentu Europejskiego i nie wypuszczać z jego wnętrza polityków tego śmiesznego ugrupowania? :) No ale patrząc na wyborców ów ugrupowania jak i członków bez zawahania można stwierdzić, że mądrość ich goniła lecz oni zawsze byli szybsi. Notabene może pani Marta zamiast dodawać na swoim Facebooku zdjęcia z beztroskiej gry w siatkówkę pokazałaby jak to bardzo pomaga w ramach bezpłatnego, całodobowego wolontariatu już żyjącym chorym dzieciom o które tak "dzielnie" walczy np we wrocławskim hospicjum? ;)