Treść: codziennie rano i wieczorem o każdej porze rozpalonego ogniska na boisku downasokoła ludzie ćpaja, piją alkohol, jeżdżą quadami po dachu, latają bokiem autami na boisku ale niewiadomo czemu Rydzyk na to nie reaguje ta młodzież jest po prostu ściśle beszczelna w obec pana który całym obiektem się zajmuje naprawdę współczuję, dzisiaj podjadę na boisko i będę czekał na pana który się tym zajmuje, jeżeli pan będzie chciał to mogę pójść na rękę i zatrudnić się jako detektyw i poświęcę się specjalnie żeby utrzymać tą patologię aby się rozwijała.moge siedzieć dniami i miesiącami na drzewie z kamerą lecąc w chu1a niczym zorro. czekam na rozmowę o pracę.Pozdrawiam