Treść: Dajcie już spokój z tym hejtem. Chłopak stracił wszystko co ma, nie tylko furę, stracił najważniejsze, podziw i zazdrość kolegów. Jak on ma teraz filmik na fejsa albo insta dodać z driftu jak wszyscy wiedzą, że za kierownicą jest ciamajdą? Jak na zlot pojechać? Pod LeClerka? Skoro nikt z drifciarzy mu piątki nie przybije? Wszyscy tylko patrzą i się za plecami śmieją, że nie umie jeździć. Co mu zostało? Emigracja, rower albo autobus to nie dla niego bo przecież taka jazda to jego pasja/