Treść: Redaktorze. Brak tu info czy oskarżony ma ustanowionego obrońcę z urzędu ? Oskarżonego nie znam osobiście. Nie miał lekko w życiu. Pamiętam opowieść jego matki jak potraktował go obrońca z urzędu adwokat Henryk K. Wcześniej był jego obrońcą jako oskarżonego lub obwinionego. Później ten sam adwokat był adwokatem pokrzywdzonego. I całą wiedzę jako obrońca oskarżonego wykorzystał w późniejszym okresie reprezentując pokrzywdzonego. Totalny zanik etyki. Proponuję obejrzeć filmik z relacji gdy oskarżony zgłasza burmistrzowi w obecności sekretarza zimno w swoim lokalu mieszkalnym. To właśnie takie a nie inne zachowanie burmistrza i sekretarza mogło spowodować późniejsze zachowanie się oskarżonego. Kiedyś mądrze na temat wojny wypowiedział się papież Franciszek. Mówił o szczekaniu wokół Rosji. I ta wystawiana na próbę Rosja w końcu się odszczekała i zainicjowała wojnę. Jeśli redakcja zamiast opisywać proces będzie prowadziła nagonkę sama może stać się obiektem czynu zabronionego. Redakcja dniami tolerowała wpisy o rzekomych preferencjach seksualnych oskarżonego i europosła. Wpisy usuneliscie dopiero po zawiadomieniu złożonym w prokuraturze. Ot życie.